„Za ten sezon hańby wszyscy do widzenia”, ale… nie za ten mecz
Choć Śląsk Wrocław przegrał ostatnie spotkanie sezonu na własnym stadionie, pokazał kawał dobrego futbolu. Można było sobie przypomnieć, że ta drużyna potrafiła grać fajną dla oka piłkę, nawet kosztem gry defensywnej, tak jak na początku pucharowej przygody jeszcze pod wodzą Jacka Magiery. Może nie dało to zwycięstwa z Górnikiem, który dzisiaj miał jednak więcej szczęścia niż skuteczności (dwie bramki Putnocky wręczył rywalom na srebrnej tacy), ale dało […]
Kamil Warzocha
• 5 min czytania
24