Lubisz rollercoaster? Włączaj mecze Wisły Kraków
Ależ to było meczycho. Takie z serii „Szkoda, że nie trwało dłużej”. Do ostatniej minuty absolutnie nie można było przewidzieć rozstrzygnięcia, a najlepiej będzie powiedzieć, że obie ekipy mają prawo czuć niezadowolenie. Na pewno warto pochwalić Wisłę, która wróciła z dalekiej podróży, ale z drugiej strony wciąż nie potrafi przerwać długiej passy meczów bez zwycięstwa. Błysk Goku, fatalny Colley Na początku chciało się powiedzieć, że Kamil Broda ma naprawdę dobry tydzień. Najpierw pomógł swojemu […]
Kamil Warzocha
• 4 min czytania
23