Chińskie więzienie? Nic z tego, korzystamy z życia
Adrian Mierzejewski prowadzi obecnie najciekawszą karierę spośród polskich piłkarzy. I wbrew pozorom to nie jest kariera nastawiona na pieniądze – stoją one w drugim szeregu za szeroko pojętym fajnym życiem, spełnianiem marzeń i komfortem rodziny. To dlatego Mierzej jest w stanie odrzucić ofertę pięć razy większych zarobków, bo w mieście, w którym miałby grać, nie ma amerykańskiej szkoły. Gdy Sydney FC nie zaproponowało mu przejście na kontrakt gwiazdorski, stać go na to by unieść się honorem i odejść z klubu (nawet, jeśli […]
redakcja
• 29 min czytania
0