Źle, gorzej, najgorzej, Lato
Za rządów Grzegorza Laty w Polskim Związku Piłki Nożnej rządziły zasady „homo sapiens, ale stadnych”. Na bankietach nie wylewało się za kołnierz. Wódkę piło się w trzy sekundy. Do kawy czy ciast podawano koniak. Dłoń wyciągało się do sprzątaczki. Nie brakowało nawet ptasiego mleczka. Tylko czasami tajemnicze koperty lądowały w sejfach, powstawały taśmy prawdy, podpisywały się dziwne kontrakty i brzydkie rzeczy skandowały trybuny. Nic to jednak dziwnego, skoro wokół prezesa […]
Jan Mazurek
• 26 min czytania
28