Wielki powrót po 28 latach oczekiwania. The Tartan Army znów pojawi się na mistrzostwach świata, a tam spotka się ze starymi znajomymi. Kiedy Szkoci po raz ostatni rywalizowali na mundialu, w grupie przyszło im się mierzyć z Brazylią oraz Marokiem. Teraz, niemal trzy dekady później, los ponownie skojarzył te trzy reprezentacje w jednej grupie.
Wielki powrót po 28 latach oczekiwania. The Tartan Army znów pojawi się na mistrzostwach świata, a tam spotka się ze starymi znajomymi. Kiedy Szkoci po raz ostatni rywalizowali na mundialu, w grupie przyszło im się mierzyć z Brazylią oraz Marokiem. Teraz, niemal trzy dekady później, los ponownie skojarzył te trzy reprezentacje w jednej grupie.
Szkoci trafili do trudnej grupy, określanej nawet przez niektórych mianem grupy śmierci, ale wierzą, że to będzie ten mundial, w którym uda się przełamać klątwę. The Tartan Army ośmiokrotnie występowała na mistrzostwach świata i ośmiokrotnie kończyła swoją przygodę na fazie grupowej.
To zresztą kolejna wielka impreza Szkotów w ostatnich latach. Wcześniej awansowali na Euro 2020 i Euro 2024, ale również rozegrali tylko po trzy mecze i pojechali do domu. Żadnego z tych sześciu nie wygrali. Pracujący od maja 2019 roku Steve Clarke wierzy, że na mistrzostwach świata będzie inaczej. Zresztą inny wynik niż zwycięstwo w meczu otwarcia z Haiti to będzie spora kompromitacja.
Tym bardziej, gdy spojrzy się na kadrę zdominowaną przez graczy występujących w Premier League oraz lidze szkockiej. Poza Wyspami Brytyjskimi gra zaledwie piątka powołanych – Scott McKenna, Jack Hendry, Scott McTominay, Lewis Ferguson oraz Che Adams. Mogła być szóstka, ale w meczu towarzyskim na kilka dni przed startem mundialu poważnej kontuzji doznał Billy Gilmour.
Szkocja: Droga na mundial
Szkocja zapewniła sobie awans na mistrzostwa po zaledwie sześciu spotkaniach. Podopieczni Steve’a Clarke’a bardzo udanie rozpoczęli eliminacje – w pierwszych czterech meczach zdobyli 10 punktów. Problem był jednak taki, że równie udany start zanotowała Dania, która wygrała pierwszy mecz z Białorusią aż 6:0, podczas gdy Szkoci wygrywali skromniej. Awans bezpośredni uzyskiwał tylko zwycięzca grupy, więc to Duńczycy mieli delikatną przewagę.
Tym bardziej że Szkoci zawiedli w Pireusie i przegrali z niegrającą już o nic Grecją. Gdyby Dania wygrała u siebie w równoległym spotkaniu z Białorusią, miałaby trzy punkty przewagi i o co najmniej osiem goli lepszy bilans bramkowy od Szkotów. Duńczycy jednak tylko zremisowali, zatem o awansie zadecydował mecz na Hampden Park w Glasgow.
Żeby zdobyć bilet na mundial, gospodarze musieli wygrać, gościom wystarczał remis. Zaczęło się lepiej dla miejscowych, bo już w trzeciej minucie McTominay strzelił TAKIEGO gola:
Dania wyrównała po przerwie, ale chwilę później drugą żółtą kartkę obejrzał Rasmus Kristensen. Gdy w 78. minucie Lawrence Shankland wpakował piłkę do siatki, Szkoci pomału wyciągali szampany. Musieli je jednak szybciutko schować, bo kilkadziesiąt sekund później grający w osłabieniu goście ponownie doprowadzili do remisu. W 93. minucie spełniły się marzenia Szkotów. Kieran Tierney świetnym strzałem z dystansu dał prowadzenie miejscowym, a wynik później podwyższył jeszcze Kenny McLean, wprawiając Hampden Park w ekstazę. Szkocja po raz pierwszy w XXI wieku zagra na mundialu.
Mecze Szkocji w eliminacjach MŚ:
- Dania 0:0 Szkocja
- Białoruś 0:2 Szkocja
- Szkocja 3:1 Grecja
- Szkocja 2:1 Białoruś
- Grecja 3:2 Szkocja
- Szkocja 4:2 Dania
Tabela:
- Szkocja 13 pkt +6
- Dania 11 pkt +9
- Grecja 7 pkt -2
- Białoruś 2 pkt -13
Największa gwiazda – Scott McTominay
Niezmordowany, waleczny, potrafiący odnaleźć się w polu karnym rywala środkowy pomocnik. Przez wiele lat walczył o uznanie w barwach Manchesteru United, często będąc w cieniu droższych zawodników. Po siedmiu latach zamienił Old Trafford na słoneczne Włochy. Już w pierwszym sezonie w barwach Napoli sięgnął po mistrzostwo, a ponadto został wybrany najlepszym piłkarzem ligi.
Swoją świetną formę w Neapolu przełożył na występy w reprezentacji. To także dzięki jego kapitalnej bramce przewrotką Szkoci pokonali w ostatnim meczu eliminacyjnym Danię i zagwarantowali sobie awans na mundial. McTominay ustalił także wynik w wygranym meczu eliminacji z Białorusią 2:1. Zdecydowanie więcej strzelał w kwalifikacjach do ostatniego Euro. Zakończył je z siedmioma trafieniami.
W reprezentacji rozegrał łącznie 69 meczów, w których zdobył 14 bramek. Tylko John McGinn i Andy Robertson mają więcej występów w kadrze spośród powołanych zawodników z pola.
Ciekawostki:
- Szkocja zajmuje 43. miejsce w rankingu FIFA. Biorąc pod uwagę wyłącznie kraje europejskie, jest na 23. lokacie.
- Szkocja po raz dziewiąty zagra na mistrzostwach świata, ale po raz pierwszy w XXI wieku.
- Szkocja zremisowała tylko jeden z 15 ostatnich meczów.
- W 1974 roku The Tartan Army została pierwszą drużyną w historii mistrzostw świata, która pożegnała się z turniejem na etapie fazy grupowej, nie ponosząc ani jednej porażki.
- Awans Szkotów został na Wyspach Brytyjskich uczczony w nietypowy sposób. Bank of Scotland wypuścił w obieg specjalny banknot o wartości 20 funtów, na którym znalazła się grafika nawiązująca do strzału z przewrotki Scotta McTominaya z meczu z Danią.
Historia na MŚ:
- 1930 rok – brak awansu
- 1934 rok – brak awansu
- 1938 rok – brak awansu
- 1950 rok – brak awansu
- 1954 rok – faza grupowa
- 1958 rok – faza grupowa
- 1962 rok – brak awansu
- 1966 rok – brak awansu
- 1970 rok – brak awansu
- 1974 rok – faza grupowa
- 1978 rok – faza grupowa
- 1982 rok – faza grupowa
- 1986 rok – faza grupowa
- 1990 rok – faza grupowa
- 1994 rok – brak awansu
- 1998 rok – faza grupowa
- 2002 rok – brak awansu
- 2006 rok – brak awansu
- 2010 rok – brak awansu
- 2014 rok – brak awansu
- 2018 rok – brak awansu
- 2022 rok – brak awansu
Terminarz:
Grupa C:
- Haiti – Szkocja – 14 czerwca, 3:00 – MetLife Stadium, Nowy Jork
- Szkocja – Maroko – 20 czerwca, 3:00 – Lincoln Financial Field, Filadelfia
- Szkocja – Brazylia – 25 czerwca, 0:00 – Hard Rock Stadium, Miami
Fot. Newspix