Piesiewicz abdykować nie zamierza. Król w oblężonej twierdzy
Radosław Piesiewicz właściwie nie ma już zwolenników. Szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego naraził się większości znaczących w polskim sporcie osób, a do tego jego pozycja znacznie osłabła. Jeśli przeprowadzać rewolucję, to właśnie teraz. Jeśli obalać króla, to jest ten moment. Sęk w tym, że ten nadal może skorzystać z królewskich przywilejów. I to obalenie, tę rewolucję utrudnić. Bo o abdykacji myśleć nie ma zamiaru. Radosław Piesiewicz jak król. Abdykować nie planuje Nazywam Radosława Piesiewicza […]