Rozbrajający Guardiola. Trzyma kciuki za rywali Arsenalu

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

10 maja 2026, 14:25 • 2 min czytania 2

Reklama
Rozbrajający Guardiola. Trzyma kciuki za rywali Arsenalu

Głośne „Come On You Irons!” i charakterystyczny gest skrzyżowanych rąk. Tak Pep Guardiola wyraził swoje szczere poparcie dla… piłkarzy West Hamu, którzy mogą wydatnie pomóc The Citizens w nawiązaniu jeszcze walki z Arsenalem. Na finiszu sezonu Premier League to Kanonierzy mają los w swoich rękach a Manchester City musi liczyć na odrobinę szczęścia.

Reklama

Przyznać trzeba, że Hiszpan nadałby się do jakiegoś kabaretu. Z wrodzoną lekkością pożegnał dziennikarzy po swojej ostatniej konferencji, rzucając szybko hasło wsparcia dla Młotów i wymykając się z sali.

Pep Guardiola liczy na pomoc ligowych rywali

Prawdą jest jednak, że teraz pozostały już Guardioli tylko żarty i wiara, że los będzie sprzyjał jemu i jego zespołowi. Na trzy kolejki przed końcem sezonu Obywatele zajmują drugie miejsce w tabeli i tracą do Arsenalu dwa punkty. Wydawało się, że to oni będą rozdawać karty w ostatnich kolejkach, ale po lekkiej zadyszce Kanonierów i wygranym przez The Citizens bezpośrednim spotkaniu piłkarzom Guardioli też przytrafiła się wpadka – zaskakujący remis z Evertonem.

Reklama

Jak trwoga, to do Doku. Wyścig o mistrzostwo Anglii wciąż trwa!

Teraz Manchester City musi więc już liczyć tylko na potknięcia przeciwników. Przed Kanonierami trzy spotkania ligowe – z West Hamem, Burnley i Crystal Palace. Odpowiednio osiemnastą, dziewiętnastą i piętnastą drużyną w stawce.

Swoje muszą też zagrać The Citizens, którzy na rozkładzie mają Crystal Palace, Bournemouth i Aston Villę.

WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

Reklama
2 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
0
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Piłka nożna

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
0
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”