Problemy rezerw Pogoni. Nie pomogli piłkarze pierwszej drużyny

Mikołaj Duda

15 kwietnia 2026, 19:34 • 3 min czytania 2

Reklama
Problemy rezerw Pogoni. Nie pomogli piłkarze pierwszej drużyny

Trwa fatalna seria rezerw Pogoni Szczecin, które właśnie wjechały na autostradę w kierunku spadku na piąty szczebel rozgrywkowy. Zespół mocno wsparty przez piłkarzy pierwszego zespołu przegrał już szósty mecz w tym roku. Jak się okazało, sprowadzony zimą napastnik nie jest z słaby tylko na Ekstraklasę, a nie odnalazł się także w Betclic 3. Lidze.

Reklama

Druga drużyna Pogoni po pięciu porażkach w sześciu tegorocznych meczach na starcie z Wikędem Luzino została wzmocniona przez zawodników, którzy mają na koncie występy w pierwszym zespole na poziomie Ekstraklasy lub przynajmniej w ostatnim czasie łapali się na ławkę rezerwowych. Nic to jednak nie dało. Rezerwy Portowców przegrały 1:2, a jedynego gola strzelił 38-letni Adam Frączczak…

Zaciąg z pierwszego zespołu nie przyniósł efektów. Problemy rezerw Pogoni

Prawie połowę podstawowego składu na mecz z Wikędem stanowili piłkarze z ekipy Thomasa Thomasberga. Jako napastnik wystawiony został sprowadzony zimą Filip Cuić. Bośniak, który miał być wzmocnieniem pierwszej drużyny nie okazał się przydatny nawet w rezerwach. Tak jak czekał, tak wciąż czeka na pierwsze trafienie w granatowo-bordowych barwach.

Reklama

Szansę dostał też Kacper Smoliński (72 występy i cztery gole na poziomie Ekstraklasy), Jacek Czapliński, który w ostatnich spotkaniach dostał od Thomasa Thomasberga dwie szanse, Igor Brzyski, pełniący role zmiennika w meczach Ekstraklasy oraz Rafał Jakubowski, który znalazł się w kadrze meczowej na poniedziałkowy mecz z Piastem.

To jednak nie był koniec zawodników spod skrzydeł Thomasa Thomasberga, którzy wystąpili w tym meczu. Po przerwie trener rezerw Szczecinian na plac gry posłał też Musę Juwarę oraz Mora Ndiaye. Dwóch zawodników z letniego zaciągu Portowców, którzy mimo całkiem regularnych występów – najłagodniej mówiąc – furory na boiskach Ekstraklasy nie zrobili. Pierwszy z nich kilka ostatnich tygodni spędził w rezerwach za karę za niewłaściwe zachowanie, ale trener Pogoni zdecydował się go przywrócić do drużyny i Juwara nawet znalazł się w kadrze na starcie z Piastem.

Skaut odchodzi z Pogoni. Haditaghi: Akademia była porażką

Żaden z tych graczy jednak nie był w stanie wpłynąć na wynik spotkania, a najlepiej o skali problemów Pogoni świadczy fakt, że jedynego gola strzelił Adam Frączczak, który powoli zbliża się już do końca swojej kariery. Rezerwy Pogoni w 26 spotkaniach uzbierały zaledwie 24 punkty i zajmują miejsce w strefie spadkowej. W tym roku przegrały aż sześć z siedmiu meczów.

Reklama

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Niższe ligi

Reklama