Papszun przekazał dobre wieści. Walka o skład w Legii się zaostrzy

Wojciech Piela

15 kwietnia 2026, 15:47 • 2 min czytania 12

Reklama
Papszun przekazał dobre wieści. Walka o skład w Legii się zaostrzy

Legia Warszawa rozegra w najbliższy piątek mecz 29. kolejki Ekstraklasy, w którym jej rywalem będzie Zagłębie Lubin. Od dłuższego czasu Marek Papszun nie może liczyć na Rubena Vinagre’a, który w rundzie jesiennej był podstawowym zawodnikiem stołecznej ekipy. Zimą doznał kontuzji mięśnia przywodziciela i zmuszony był poddać się operacji. Niebawem ma jednak wrócić do treningów z zespołem.

Reklama

Po raz ostatni w meczu o punkty Ruben Vinagre zagrał jeszcze w poprzednim roku, 18 grudnia przeciwko Lincoln w Lidze Konferencji. Legia wygrała 4:1 i było to pożegnalne starcie Inakiego Astiza w roli tymczasowego trenera. Pod wodzą nowego szkoleniowca Marka Papszuna Portugalczyk zdążył się jedynie zaprezentować w sparingach z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz Puskas Academy. W drugim z nich, który był jednocześnie premierowym podczas zgrupowania w hiszpańskim Mijas doznał kontuzji jeszcze w pierwszej połowie.

Walka o skład w Legii się zaostrzy. Papszun przekazał dobre wieści

Od tamtej pory nie pojawił się na boisku, ale w środę Marek Papszun przekazał względem jego zdrowia pozytywne informacje. – Jest z nami tutaj i chce jeszcze pomóc w tym sezonie. Wierzę, że tak będzie, ale oczywiście jego kontuzja była bardzo długa. Być może już w przyszłym tygodniu wejdzie w częściowy trening z zespołem. Jego rehabilitacja przebiega szybciej niż zakładaliśmy – powiedział trener.

Najbardziej negatywne scenariusze po ogłoszeniu kontuzji zakładały, że być może Vinagre’a nie zobaczymy już w tym sezonie choćby przez minutę. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że niebawem wróci i podejmie rywalizację. Pytanie, czy będzie w stanie ją wygrać, bo podczas jego nieobecności na ważną postać w drużynie wyrósł przecież Patryk Kun. Swoje szanse dostawał również Arkadiusz Reca.

Vinagre dołączył do Legii latem 2024 roku ze Sportingu i początkowo był wypożyczony. Zimą ubiegłego roku został wykupiony z Lizbony za kwotę 2,3 miliona euro. W tym sezonie rozegrał w Legii 24 mecze i zanotował dwie asysty.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. FotoPyk

12 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Chcesz utrzymać posadę? Nie zadzieraj z Jackiem Zielińskim!

AbsurDB
3
Chcesz utrzymać posadę? Nie zadzieraj z Jackiem Zielińskim!

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Chcesz utrzymać posadę? Nie zadzieraj z Jackiem Zielińskim!

AbsurDB
3
Chcesz utrzymać posadę? Nie zadzieraj z Jackiem Zielińskim!