Bereszyński ma żal do Legii. „Chciałem wrócić”

Aleksander Rachwał

08 lipca 2026, 14:21 • 2 min czytania 60

Reklama
Bereszyński ma żal do Legii. „Chciałem wrócić”

Bartosz Bereszyński po blisko dekadzie spędzonej za granicą wrócił do Ekstraklasy. 59-krotny reprezentant Polski związał się z Motorem Lublin, natomiast przyznał, że liczył na ofertę od klubu, z którego wyjeżdżał do Europy.

Reklama

Bereszyński od stycznia 2017 roku nieprzerwanie występował we Włoszech. Większość tego czasu spędził w swoim pierwszym zagranicznym klubie – występującej w Serie A Sampdorii, do której trafił za blisko 2 mln euro z Legii Warszawa. W międzyczasie zaliczył epizod na wypożyczeniu z Napoli i to w sezonie, w którym ekipa z Neapolu sięgnęła po mistrzostwo Włoch. Po spadku Sampdorii do Serie B spędził jeszcze jeden sezon w elicie w ramach wypożyczenia do Empoli, ale następnie również trafił za zaplecze włoskiej ekstraklasy. Po wygaśnięciu kontraktu z Sampdorią ostatni sezon spędził w Palermo.

Bartosz Bereszyński: Chciałem wrócić do Legii

Wreszcie w wieku 33 lat zdecydował się na powrót do Polski. Jego nowym klubem został Motor Lublin. Kadrowicz nie ukrywa jednak, że marzył mu się powrót do Legii.

– Zawsze w moim życiu chciałem wrócić do Legii. Legia wiedziała o mojej otwartości na temat powrotu i mojej otwartości i zrozumienia na temat sytuacji w klubie. Dałem swoją otwartość, a oni wiedzieli, że jestem w stanie pójść na ustępstwa dla Legii, bo chciałbym tam wrócić, natomiast z Legii nie było kontaktu. Ja wiem, że oni wiedzieli, nikt do mnie nie zadzwonił – zdradził piłkarz w rozmowie z Foot Truckiem.

Brak zainteresowania ze strony byłego klubu rozczarował obrońcę.

Reklama

– Ja nie oczekuję, że ktoś będzie mnie chciał, bo mogą być różne inne pomysły, ale trochę liczyłem, że ktoś do mnie zadzwoni i powie: – Bereś, słuchaj. Przykro mi, ale nie potrzebujemy takiego pokroju piłkarza. Cokolwiek. Liczyłem trochę na jakiś kontakt z czystego szacunku. Tego kontaktu nie było, ja tak z tym zostałem i nic nie mogłem z tym zrobić. Ja byłem otwarty, gotowy i chętny – stwierdził były gracz Legii.

Bartosz Bereszyński trafił do Legii Warszawa w 2013 roku z Lecha Poznań. W stołecznym klubie występował do stycznia 2017 roku i w tym czasie zdobył z nim cztery tytuły mistrza Polski, trzy Puchary Polski, a także awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Obecna umowa Bereszyńskiego z Motorem Lublin obowiązuje do 2028 roku.

Reklama

Fot. Newspix

60 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]

Wojciech Piela
8
Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]

Wojciech Piela
8
Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]