Gdy Red Bull informował o roszadzie w składzie na GP Holandii, wszystkim wydawało się, że to jednorazowa zmiana. Weekend na torze Monza na początku września wydawał się tym, podczas którego do bolidu stajni z Milton Keynes wróci Isack Hadjar. O dziwo – nic z tego. Nadgarstek jest jeszcze niedoleczony i wielokrotni mistrzowie świata konstruktorów nie chcą ryzykować pogłębienia urazu.
W związku z tym, że teraz przed kierowcami wyścigi tydzień po tygodniu, zasadnym jest pytanie – co ze startem Francuza w GP Hiszpanii, na torze ulicznym w Madrycie, 13 września?
Red Bull bez Hadjara drugi weekend z rzędu. Co z Madrytem?
Przed GP Holandii, Red Bull potwierdził sensacyjne doniesienia, które kilkadziesiąt minut wcześniej dotarły do kibiców za pośrednictwem Erika van Harena. Isack Hadjar, a więc kolega Maxa Verstappena ze stajni w Milton Keynes, uszkodził sobie nadgarstek podczas rutynowego treningu na siłowni i miał opuścić zmagania na torze Zandvoort. W związku z tym, do zespołu Czerwonych Byków awansowano Liama Lawsona, a w jego miejsce do RB ściągnięto do Holandii Yukiego Tsunodę.
Wyszło bardzo dobrze. Lawson był jedynym punktującym Red Bullem w niedzielę po tym, gdy Max Verstappen rozbił się już na początku zmagań. Nowozelandczyk był siódmy. Jego japoński kolega w – wydawałoby się – jedynym starcie w 2026 roku, tuż za strefą punktów, na P11. Miał jednak dużo frajdy. I los ofiarował mu kolejną szansę.
Max alongside Liam; and Arvid alongside Yuki 🤝
Red Bull and Racing Bulls continue at Monza with their same line-ups from Zandvoort 👇#F1 #ItalianGP pic.twitter.com/1TXUvEQaRo
— Formula 1 (@F1) September 2, 2026
Tsunoda pozostanie w fotelu także na GP Włoch. Hadjar nadal ma problem z nadgarstkiem i zdecydowano się, aby nie ryzykować pogorszenia urazu. Lawson po raz czwarty w karierze zasiądzie w aucie Red Bulla w weekendzie GP. Rodzi to pytanie – co z występem Hadjara na Madringu podczas premierowego GP Hiszpanii na tym wspomnianym już nowym obiekcie F1? Tego jeszcze nie wiadomo, ale zawody te odbędą się raptem tydzień po ściganiu na Monzy.
GP Włoch odbędzie się w dniach 4-6 września. Red Bull oraz zespół RB pozostają więc w układzie z kierowcami z weekendu na Zandvoort, bo Arvid Lindbad będzie kolegą z zespołu Tsunody. Korektę zobaczymy jedynie w przypadku pierwszej sesji treningowej. Czterokrotny mistrz świata Max Verstappen odda swoje auto Ayumu Iwasie, rezerwowemu kierowcy zespołu pochodzącemu z Japonii. To w ramach regulaminu, który wymaga od zespołów aby oddać w sezonie kilka sesji treningowych dla mniej doświadczonych kierowców.
Lando Norris 🤝 LN4 Fusion
Norris announces the new project that includes entry for the 2027 F3 season and entry into the FIA F2 team selection process ahead of 2027#F1 pic.twitter.com/Yk9fDLZQ0n
— Formula 1 (@F1) September 2, 2026
Zawody we włoskiej Lombardii w miejscu znanym jako „Świątynia Prędkości” będą okazją dla Lando Norris, aby zanotować trzecią wygraną z rzędu. Mistrz świata wygrał bowiem nie tylko na Zandvoort, ale też przed przerwą wakacyjną na węgierskim Hungaroringu. Brytyjczyk niedawno przedłużył umowę z McLarenem i ogłosił, że jest w fazie współtworzenia stajni wyścigowej, która w Formule 3, włoskiej Formule 4 oraz Formule Regionalnej będzie wspierać młode talenty.
Ambicją LN4 Fusion są starty na poziomie Formuły 2.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix