PSG ze wzmocnieniem do ofensywy. Ligowy rywal osłabiony

Marcin Ziółkowski

07 sierpnia 2026, 23:19 • 3 min czytania 0

Reklama
PSG ze wzmocnieniem do ofensywy. Ligowy rywal osłabiony

Nie wychodziło przez dekadę, a w ostatnich dwóch sezonach udało się dwa razy. Mowa o PSG i podbijaniu Europy w Lidze Mistrzów. Teraz celem jest podążenie drogą Realu Madryt Zinedine’a Zidane’a i triumf po raz trzeci z rzędu. Potrzeba więc odpowiednich wzmocnień. Wydaje się, że właśnie takim jest wschodząca gwiazda Ligue 1, Maghnes Akliouche. AS Monaco zarobiło na tym całkiem sporo.

Reklama

Maghnes Akliouche piłkarzem PSG

PSG nie planowało przepłacać za zawodnika i rozpoczęło negocjacje bardzo bezpiecznie, bo jednocześnie nie chciało zaprzepaścić takiej rynkowej okazji. Akliouche w AS Monaco miał umowę do czerwca 2028 roku i tu Paryżanie upatrywali swojej szansy. Perspektywa transferu do wielkiej europejskiej marki dla samego piłkarza już na papierze był to duży wabik. Monakijczycy jednak łatwo go oddać nie chcieli i jeśli wierzyć plotkom, zaakceptowali dopiero piątą ofertę Paryżan.

Maghnes Akliouche tym sposobem zasilił szeregi drużyny z Parc des Princes. Kwota odstępnego to 50 milionów euro. Dla drużyny grającej na Stade Louis II to jedna z dziesięciu najdroższych sprzedaży w historii klubu, podobne pieniądze zapłacił Manchester City za Bernardo Silvę blisko dekadę temu.

Reklama

Kontrakt Francuza wygaśnie w czerwcu 2031 roku. W Paryżu będzie zastępcą Kangina Lee, który podpisał niedawno umowę z Atletico Madryt. Akliouche wybrał numer 11.

24-letni skrzydłowy, który zagrał blisko 140 spotkań w drużynie z księstwa, ma na koncie 10 występów w reprezentacji Francji i jednego gola. Był członkiem kadry na północno-amerykańskim mundialu, ale jego obecność była bardzo dyskretna. Siedem minut w fazie grupowej przeciwko Irakowi to wszystko, na co pozwolił mu Didier Deschamps w swojej pożegnalnej wielkiej imprezie.

Plany PSG na tym się nie kończą

Ambicje Paryżan sięgają trzeciej Ligi Mistrzów z rzędu. Nie ma więc obecnie na mercato jakiegokolwiek marginesu błędu. PSG chce pozyskać do bramki Ziona Suzukiego z Parmy, choć poczyniono celem wzmocnienia tej pozycji sporo ruchów w ostatnich kilkunastu miesiącach (Chevalier, Marin, Longoni).

Na liście życzeń nie braknie też Lucasa Digne’a z Aston Villi oraz Gueli Doue ze Strasbourga, który dołączyłby do bohatera finału Ligi Mistrzów 2025, swojego brata Desire.

Reklama

Z transferów wychodzących, nie można też wykluczyć sprzedaży Bradleya Barcoli do Liverpoolu. W grę wchodzą duże pieniądze, mowa o dziewięciocyfrowych kwotach. Dla The Reds byłoby to trzecie letnie wzmocnienie po Victorze Munozie oraz Jeremym Jacquet’cie.

Paris Saint-Germain i Akliouche rozpoczną sezon od Superpucharu Europy. Tym razem mecz przeciwko triumfatorowi Ligi Europy odbędzie się w Salzburgu 12 sierpnia, a rywalem będzie wspomniana już Aston Villa. Kto wie, czy Francuz nie otrzyma wtedy premierowych minut w paryskich barwach. Jest już po pierwszym treningu z nowym zespołem.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Hit transferowy Liverpoolu. Na Anfield trafi gracz Barcelony

Kacper Korpak
0
Hit transferowy Liverpoolu. Na Anfield trafi gracz Barcelony

Ligue 1

Reklama