Trafił do Arsenalu i… odejdzie po kilku tygodniach!

Adrian Mańko

28 sierpnia 2026, 08:53 • 2 min czytania 0

Reklama
Trafił do Arsenalu i… odejdzie po kilku tygodniach!

Arsenal jest bardzo aktywny w ostatnich dniach okienka transferowego. The Gunners próbują namówić do przejścia Juliana Alvareza, ale równocześnie czyszczą kadrę z niepotrzebnych zawodników. W ramach takich „porządków” już niebawem z The Emirates może odejść zawodnik sprowadzony… ledwie kilka tygodni temu.

Reklama

Marsylia chce bramkarza Arsenalu

Illan Meslier tego lata może zaliczyć drugi transfer. Francuski bramkarz, który na początku lipca dołączył do Arsenalu, znalazł się na celowniku Olympique’u Marsylia. Jak informuje Santi Aouna, 26-latek jest obecnie najważniejszym kandydatem francuskiego klubu do obsadzenia bramki.

Arsenal sprowadził Mesliera jako trzeciego bramkarza. Francuz trafił do Londynu na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu jego umowy z Leeds United. Nie zdążył jednak jeszcze zadebiutować w barwach „Kanonierów” w oficjalnym meczu.

Niewykluczone, że nie będzie miał ku temu okazji. Olympique Marsylia poszukuje następcy Geronimo Rullego i według najnowszych informacji to właśnie Meslier znalazł się na szczycie listy życzeń klubu z południa Francji.

Reklama

Czysty zysk

Na razie nie wiadomo, jaką kwotę Arsenal oczekiwałby za swojego nowego golkipera. Kontrakt Mesliera z londyńskim klubem obowiązuje jeszcze przez blisko dwa lata, dlatego Marsylia musiałaby najpierw przekonać działaczy „Kanonierów” do sprzedaży zawodnika.

Mistrzowie Anglii mogą bez trudu zarobić pieniądze na tych dwóch transakcjach. Francuz trafił do londyńskiego potentata za darmo, a raptem kilka tygodni później Marsylia jest skłonna wyłożyć za niego kilka milionów euro – być może będzie to nawet kwota dwucyfrowa. Czysty zysk z perspektywy Arsenalu.

Meslier ma za sobą bardzo bogate doświadczenie na angielskich boiskach. W barwach Leeds United rozegrał aż 107 spotkań w Premier League. Do tego zanotował 93 występy na poziomie Championship.

Reklama

26-letni bramkarz ma również doświadczenie reprezentacyjne. W młodzieżowych zespołach Francji wystąpił 25 razy. W Arsenalu prawdopodobnie musiałby się pogodzić z rolą zmiennika Davida Rayi, rywalizując o status bramkarza numer dwa z Kepą.

fot. Newspix

0 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Zmienia się status Szczęsnego? Poruszające słowa Polaka

Adrian Mańko
0
Zmienia się status Szczęsnego? Poruszające słowa Polaka
Liga Mistrzów

Real najszczęśliwszy po losowaniu Ligi Mistrzów. Największy pechowiec: City

AbsurDB
14
Real najszczęśliwszy po losowaniu Ligi Mistrzów. Największy pechowiec: City

Ligue 1

Reklama
Ligue 1

Leśnodorski o Sebastianie Szymańskim: „Wydawało mi się, że będzie polskim Kante”

Kacper Korpak
16
Leśnodorski o Sebastianie Szymańskim: „Wydawało mi się, że będzie polskim Kante”
Ligue 1

Wielki talent o krok od Manchesteru City. Wyczekiwany następca Rodriego

Braian Wilma
0
Wielki talent o krok od Manchesteru City. Wyczekiwany następca Rodriego