Reprezentanci Urugwaju ze sporym opóźnieniem dotarli na południową Florydę, gdzie rozpoczną swoje zmagania na mundialu. Dopiero dobę przed meczem zjawili się na miejscu, a konferencja prasowa odbyła się ponad godzinę później niż pierwotnie planowano. Okazało się, że samolot nie miał zezwolenia na wjazd do USA. Federacja obwinia FIFA za problemy z lotem.
Problemy Urugwaju z przelotem
Podczas mistrzostw świata reprezentacja Urugwaju stacjonuje w meksykańskim Cancun. W niedzielę o godz. 14 Los Charruas mieli wylecieć stamtąd do Fort Lauderdale, gdzie znajduje się hotel, w którym mają nocować przed i po swoim meczu otwarcia. Mundial zaczną od starcia z Arabią Saudyjską na Miami Stadium, które odbędzie się w poniedziałek o godz. 18 czasu lokalnego. Ok. dobę przed meczem przedstawiciele Urugwaju mieli zjawić się na stadionie i odbyć tam medialne aktywności. Przez problemy z lotem opóźniły się jednak one o ponad godzinę.
Według urugwajskich mediów lot nie uzyskał zezwolenia na wjazd do USA. Powodem miały być problemy z dokumentami dotyczące zezwoleń na wjazd samolotu na teren Stanów Zjednoczonych. Zapadła decyzja o odwołaniu lotu, a po niej wysłano drugi samolot, który miał przewieźć zespół na południową Florydę. – Z powodu problemów niezależnych od AUF wylot z Meksyku został opóźniony. Drużyna odpoczywa w hotelu. Nowa godzina wylotu ustalona przez FIFA to 16:15 – napisał w oświadczeniu urugwajski ZPN.
Bueno, ahora sí. Nos vamos a Miami 😎 pic.twitter.com/h7CIDm5D2Y
— Selección Uruguaya (@Uruguay) June 14, 2026
Winą obarczają FIFA
O problemy z dotarciem na Florydę Urugwajczycy obwiniają FIFA. W rozmowie z The Athletic wprost powiedział to rzecznik urugwajskiej federacji. Stacja Telemundo zwraca uwagę, że podczas mistrzostw świata to FIFA zajmuje się organizacją lotów czarterowych dla drużyn narodowych. Francuski dziennikarz Romain Molina twierdzi, że „FIFA zapomniała w porę poprosić o zezwolenie na podróż urugwajskiej drużyny do USA”. Federacja wbiła FIFA szpilkę w mediach społecznościowych, przypominając wpis Diego Forlana sprzed 16 lat.
– Niesamowite, dzień przed startem mundialu, a czarter na razie jest opóźniony o godzinę… Wina..??? Naprzód, Urugwaj – pisał dzień przed meczem otwarcia z Francją późniejszy MVP tego turnieju. Federacja udostępniła ten wpis, a Forlan puścił tylko w komentarzu oczko.
😉
— Diego Forlán (@DiegoForlan7) June 14, 2026
Problemy z lotem? Nie dla Bielsy
Podczas Copa America 2024, którego USA było gospodarzem, Marcelo Bielsa uważał, że Stany nieprofesjonalnie zorganizowały ten turniej. – CONMEBOL to plaga kłamców. Zwołują konferencje i mówią: „Nie, boiska są idealne, boiska treningowe są idealne”… Mam zdjęcia, które pokazują, że to wszystko kłamstwa. USA? Przypomnę, że kiedy poczuły się zagrożone, wraz z FBI stworzyły FIFA Gate. Zrobiły to dla swojego interesu. A tutaj? Nic się nie stało. Fantastyczna impreza, turniej pełen rywalizacji, nie ma na co narzekać – grzmiał wówczas.
Tym razem selekcjoner Urugwaju tak wylewny już nie był. Stwierdził jedynie, że „lot nie sprawił żadnych problemów”. Nieco bardziej szczery był już kapitan Los Charruas, Jose Maria Gimenez. – Podróż przebiegła pomyślnie, zdarzyła się wpadka, ale biorąc pod uwagę te trudności, skorzystaliśmy z okazji, żeby trochę odpocząć w hotelu, więc postaraliśmy się jak najlepiej ją wykorzystać – powiedział na konferencji.
José María Giménez habló en conferencia antes del duelo con Arabia Saudita ©️ pic.twitter.com/EKMMPgUenT
— Selección Uruguaya (@Uruguay) June 15, 2026
Mecz z Arabią Saudyjską brązowi medaliści ostatniego Copa America rozegrają w nocy z 15 na 16 czerwca o godz. 24 czasu polskiego. Sześć dni później o tej samej porze – również w Miami – zmierzą się z debiutującą na mundialu Republiką Zielonego Przylądka. Zmagania w fazie grupowej zakończą w nocy z 26 na 27 czerwca czasu polskiego starciem z Hiszpanią. Z mistrzami Europy rywalizować już będą w Meksyku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
