Kontrowersja na Roland Garros. Polak wściekły na sędziego

Aleksander Rachwał

27 maja 2026, 20:00 • 2 min czytania 2

Reklama
Kontrowersja na Roland Garros. Polak wściekły na sędziego

Filip Pieczonka, grający w parze z Vitem Koprivą, był bliski sprawienia sensacji na Roland Garros. Polski i czeski tenisista byli na dobrej drodze do wyrzucenia z turnieju wyżej notowanych rywali, gdy w meczu nastąpił zwrot akcji po kontrowersyjnej decyzji sędziego. 

Reklama

W swoim wielkoszlemowym debiucie Pieczonka wraz z Koprivą mierzył się z Hugo Nysem i Edouardem Rogerem-Vasselinem, parą rozstawioną w turnieju z numerem dziesiątym. Wszystko wskazywało na to, że będzie to debiut niezwykle udany, bowiem po wygraniu pierwszego seta „polska” para prowadziła w drugim 5:3. Wtedy jednak doszło do sytuacji, której po meczu Polak nie mógł odżałować.

Polak wściekły po odpadnięciu z Roland Garros. „Zniszczyłeś mecz”

Przy stanie 30:30 w dziewiątym gemie drugiej partii rywale przegrali wymianę, jednak sędzia przyznał im punkt, uznawszy, że Polak krzyknął, nim jego przeciwnik doszedł do piłki. Następnie Nys i Roger-Vasselin wygrali kolejny punkt i tym samym całego gema.

Reklama

To był moment zwrotny w meczu. W kolejnym gemie rywale odrobili przełamanie, po czym doprowadzili do tie breaka, w którym byli lepsi. Trzecią partię wygrali już dość gładko, 6:1.

Po meczu Polak nie krył wściekłości. „To je***y żart. Zniszczyłeś mecz!” – rzucił po zakończeniu starcia w kierunku arbitra według relacji Kamila Kołsuta z Polskiego Związku Tenisowego.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
0
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Inne sporty

Reklama