Juventus postanowił się nie certolić w sobotnim starciu ligowym z Lecce. Ekipa Starej Damy natychmiast rzuciła się rywalom do gardła i… wpakowała piłkę do siatki już w dwunastej sekundzie spotkania.
Jak informuje Opta, to najszybciej zdobyty gol przez Turyńczyków odkąd są gromadzone podobne dane (czyli: od sezonu 2004/05).
𝟏𝟎 𝐒𝐄𝐊𝐔𝐍𝐃 ⚡💨
Ale ruszyli piłkarze Juventusu! 🔥 Lecce w szoku 😱 #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/Dq1QROSfl1
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) May 9, 2026
Ekspresowy gol Juventusu. Potrzebowali tylko 12 sekund
Tym samym na kartach historii klubu zapisał się Dusan Vlahović, dla którego było to dopiero piąte ligowe trafienie w bieżącej kampanii. Bardzo cenne, ponieważ – jak się okazało – był to również gol na wagę zwycięstwa. Serio – zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem emocje drastycznie opadły. Choć trzeba uczciwie zaznaczyć, że przyjezdni jeszcze dwa gole zdobyli, lecz w obu przypadkach zostały one anulowane po analizie pozycji spalonej.
Dodajmy, że Vlahović nie ustanowił nowego rekordu najszybciej zdobytej bramki w Serie A. Ten dalej należy do Rafaela Leao (gol w szóstej sekundzie).
Dzięki wygranej z Lecce, Juventus przesunął się na trzecie miejsce w tabeli włoskiej ekstraklasy i traci obecnie dwa oczka do wiceliderów z Napoli. Jednocześnie Bianconeri mają jeden punkty przewagi nad Milanem, a cztery nad Romą. Mistrzostwo Włoch przyklepał już Inter Mediolan.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Cudu nie było. Kane zmarnował karnego, ale Grabara nie zatrzymał Bayernu
- Jak trwoga, to do Doku. Wyścig o mistrzostwo Anglii wciąż trwa!
- Japońska maszyna ruszyła. Wystarczyło pożegnać Skorżę
- Polak się nie zatrzymuje! Blisko 10 goli w pół roku
fot. NewsPix.pl