Bohdan Wjunnyk przyznał niedawno, że nie zamierza kontynuować kariery w Lechii Gdańsk i czeka na to, aż klub dopnie wreszcie jego transfer. Faworytem do pozyskania Ukraińca zdawała się być Cracovia. Okazuje się jednak, że do gry dołączyła także Legia Warszawa.
– Cracovia skontaktowała się z moim ojcem, który jest moim agentem. Jeśli chodzi o Śląsk, nie było bezpośrednich rozmów, ale kontaktowaliśmy się przez pośredników. Z tego, co wiem, Cracovia przygotowuje teraz jeszcze korzystniejszą ofertę. Dlatego sprawa nadal nie jest zamknięta – być może wszystko wyjaśni się w najbliższych dniach – mówił jakiś czas temu Wjunnyk w rozmowie z serwisem Ukrainian Football.
Bohdan Wjunnyk może wrócić do Ekstraklasy. Legia włączyła się do gry
Piłkarz Lechii zaznaczył, że chciałby opuścić Gdańsk na takich warunkach, by i Biało-Zieloni byli zadowoleni.
– Szczerze porozmawiałem z prezesem i powiedziałem mu, że nie widzę już swojej przyszłości tutaj. Jednocześnie chcę odejść w taki sposób, aby Lechia otrzymała godziwą kwotę za transfer. Zależy mi, aby te pieniądze pomogły klubowi stabilnie funkcjonować i jak najszybciej wrócić do Ekstraklasy – oświadczył Wjunnyk.
Najwyraźniej działacze Cracovii wciąż nie przedstawili oferty, która zadowoliłaby Paolo Urfera, znanego z twardych metod negocjacyjnych.
Kto wie, być może skuteczniejszy w rozmowach z prezesem gdańskiego klubu okaże się Fredi Bobić z Legii Warszawa. Według serwisu Sport.ua, Wojskowi chcą poszerzyć wachlarz możliwości w linii ataku właśnie poprzez transfer Ukraińca. – Jak ustaliliśmy, przedstawiciele Legii odbyli już spotkanie z ojcem i agentem zawodnika. W najbliższym czasie Legia podejmie negocjacje z Lechią Gdańsk – czytamy na portalu Sport.ua.
Wjunnyk rozegrał jak dotąd dla Lechii 61 spotkań i zapisał na swoim koncie 10 bramek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl