Nie chcemy pytać, co mogło skłonić rodaków napastnika Legii do zakontraktowania go po niezbyt udanym poprzednim sezonie w Ekstraklasie, ale stało się. Najbardziej pechowy ekstraklasowy piłkarz ostatnich miesięcy wyjeżdża z Polski. W duńskich mediach huczało od plotek, wszystkich postawiono w tamtejszych redakcjach na równe nogi, by obwieścić wszem i wobec, że Mileta Rajović zostanie nowym piłkarzem Midtjylland.
O sprawie informowała duńska TV2 Sport, doniesienia powielały wszystkie największe portale piłkarskie. Rewelacje potwierdzał Ole Hoffskov z Tipsbladet: – Franculino został sprzedany Trabzonsporowi w środę późnym wieczorem, więc Midtjylland nie miało zbyt wiele czasu na znalezienie zastępstwa – wybór spadł na 27-letniego Miletę Rajovicia – pisał dziennikarz.
No i wszystko to okazało się prawdą. Nie regulujcie monitorów, nie przecierajcie oczu. To prawdziwe wypożyczenie Rajovicia.
Mileta Rajović wypożyczony do FC Midtjylland.
27-letni napastnik został wypożyczony do końca sezonu 2026/27 do wicemistrza Danii. Umowa zawiera opcję wykupu zawodnika. pic.twitter.com/4V4UxbCgTs
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) September 2, 2026
Rajović odchodzi z Legii. To się faktycznie dzieje!
Właśnie – na razie to tylko wypożyczenie do końca sezonu, ale władze duńskiego klubu mają mieć opcję wykupu napastnika, którego kontrakt z Legią może być ważny aż do czerwca 2029 roku. W 50 spotkaniach w barwach Wojskowych Mileta Rajović zdobył 10 goli, ale – powiedzmy sobie szczerze – trafień powinien zaliczyć o wiele więcej. Do dogodnych sytuacji dochodził regularnie, lecz partolił je jak nikt w lidze.
W tym sezonie też dostał już od Marka Papszuna parę szans, ale wygląda na to, że – przynajmniej na razie – więcej ich nie będzie. Myślicie, że Duńczyk jeszcze kiedyś zagra w koszulce Legii? Czy to jednak jego definitywne rozstanie z klubem ze stolicy?
Zgodnie z ustaleniami Weszło, Midtjylland ma przejąć wszystkie koszty związane z wypłacaną Rajoviciowi pensją. To z kolei otwiera przed Legią nowe możliwości – teraz klub ma się spokojnie rozejrzeć za jeszcze jednym napastnikiem dla trenera Papszuna. Może uda się nawet wyrwać z Rakowa Patryka Makucha, kto wie…
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix