Spróbujmy poszukać promyków nadziei dla Pogoni
O żadnym klubie nie mówiło się zimą tyle, co o Pogoni Szczecin. Wałkowaliśmy wielkie wizje Haditaghiego, jeszcze większe długi spółki, weto Fabryki Papieru Kaczory, wysyp żali i farmazonów niedoszłego inwestora, wyprzedaż zespołu, sprawozdanie finansowe, kolejną stratę, nowych potencjalnych właścicieli, a w tle tej całej dyskusji dokonywaliśmy sądu nad Jarosławem Mroczkiem… W tym całym chaosie mało kto zastanawiał się, jak właściwie „Portowcy” stoją sportowo. Na kilka dni […]
Jakub Białek
• 5 min czytania
37