Obrazki z mundialu: Vozinha zrobił karierę na… Instagramie

Marcin Długosz

15 czerwca 2026, 23:22 • 3 min czytania 2

Reklama
Obrazki z mundialu: Vozinha zrobił karierę na… Instagramie

Poniedziałek był już piątym dniem z mistrzostwami świata 2026! Jak zawsze wybieramy kilka wyjątkowych obrazków, dzięki którym zapamiętamy te momenty na dłużej.

Reklama

Vozinha i… Instagram

Bramkarz Republiki Zielonego Przylądka, Vozinha, został bohaterem swojego kraju dzięki skutecznym interwencjom w meczu z Hiszpanią. Ostatecznie mundialowy debiutant z Afryki zremisował z mistrzami Europy 0:0, a 40-latek odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza meczu.

Jeszcze w trakcie spotkania komentatorzy brazylijskiej stacji telewizyjnej zachęcili kibiców, żeby pogratulowali golkiperowi za pomocą… zaobserwowania go na Instagramie. Dzięki temu w raptem kilka godzin zawodnik przebył drogę od 50 tysięcy followersów do… ponad 2 milionów!

Imponujące.

Reklama

Radość Kabowerdeńczyków

To są obrazki, jakie chcemy oglądać codziennie. Czysta, szalona radość kibiców! Tym razem tych z Republiki Zielonego Przylądka, których zespół meczu co prawda nie wygrał, ale remis z Hiszpanią to więcej niż wygrana w wielu innych spotkaniach.

To musiał być piękny dzień i długa noc na afrykańskich wyspach!

Reklama

Bolesna przegrana

Pewniaczek na podbicie kuponu? Wytypowanie zwycięstwa Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka wyglądało właśnie jak dobry przepis na dodatkowe pieniądze u bukmachera. Jak to jednak w życiu bywa, marzenia i plany to jedno, a rzeczywistość – drugie.

Jeden z graczy postawił… milion dolarów na to, że Hiszpanie pokonają Kabowerdeńczyków. Miał do wygrania nieco ponad 85 tysięcy dolarów. I po prostu wtopił swój kapitał.

Na biednego nie trafiło, ale i tak… Boli!

Reklama

Szwed, który uszanował Tunezję

Nad ranem polskiego czasu Szwecja obróciła w proch i pył Tunezję, którą pokonała 5:1. Tę klęskę głową przypłacił selekcjoner afrykańskiej reprezentacji, Sabri Lamouchi. Wiele mówiło się też o sposobie okazywania radości przez Yasina Ayariego, który zdobył dla Szwedów dwie bramki.

Kiedy piłkarz trafił do tunezyjskiej bramki, wykonał gest powstrzymania się od celebracji. Znany chociażby z sytuacji, kiedy graczstrzela gola klubowi, z którym był niegdyś związany.

Reklama

Powód? Rodzicami Ayariego są Marokanka oraz Tunezyjczyk. Piłkarz mógł reprezentować również Tunezję, ale ostatecznie postawił na Szwecję. Jak jednak widać, o korzeniach nie zapomniał.

Reklama

fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Grupa F

Niepokojące obrazki z udziałem Kubo. To koniec mistrzostw?

Maciej Piętak
0
Niepokojące obrazki z udziałem Kubo. To koniec mistrzostw?

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama
Grupa F

Niepokojące obrazki z udziałem Kubo. To koniec mistrzostw?

Maciej Piętak
0
Niepokojące obrazki z udziałem Kubo. To koniec mistrzostw?