Poniedziałek był już piątym dniem z mistrzostwami świata 2026! Jak zawsze wybieramy kilka wyjątkowych obrazków, dzięki którym zapamiętamy te momenty na dłużej.
Vozinha i… Instagram
Bramkarz Republiki Zielonego Przylądka, Vozinha, został bohaterem swojego kraju dzięki skutecznym interwencjom w meczu z Hiszpanią. Ostatecznie mundialowy debiutant z Afryki zremisował z mistrzami Europy 0:0, a 40-latek odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza meczu.
Jeszcze w trakcie spotkania komentatorzy brazylijskiej stacji telewizyjnej zachęcili kibiców, żeby pogratulowali golkiperowi za pomocą… zaobserwowania go na Instagramie. Dzięki temu w raptem kilka godzin zawodnik przebył drogę od 50 tysięcy followersów do… ponad 2 milionów!
Imponujące.
When Vozinha realised he had gained 1.5 million followers because of the Spain game… 😂 pic.twitter.com/v3v2OAubT9
— Out of Context Football Manager (@nocontextfm1) June 15, 2026
Radość Kabowerdeńczyków
To są obrazki, jakie chcemy oglądać codziennie. Czysta, szalona radość kibiców! Tym razem tych z Republiki Zielonego Przylądka, których zespół meczu co prawda nie wygrał, ale remis z Hiszpanią to więcej niż wygrana w wielu innych spotkaniach.
To musiał być piękny dzień i długa noc na afrykańskich wyspach!
🚨JUST IN: Cape Verde fans celebrating their draw vs Spain pic.twitter.com/S3PoA2qIk9
— Polymarket Sports (@PolymarketSport) June 15, 2026
Bolesna przegrana
Pewniaczek na podbicie kuponu? Wytypowanie zwycięstwa Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka wyglądało właśnie jak dobry przepis na dodatkowe pieniądze u bukmachera. Jak to jednak w życiu bywa, marzenia i plany to jedno, a rzeczywistość – drugie.
Jeden z graczy postawił… milion dolarów na to, że Hiszpanie pokonają Kabowerdeńczyków. Miał do wygrania nieco ponad 85 tysięcy dolarów. I po prostu wtopił swój kapitał.
Na biednego nie trafiło, ale i tak… Boli!
🚨BREAKING: Someone just put $1M on Spain to WIN their match vs Cape Verde today
This pays out is $1,085,943.48 on Polymarket pic.twitter.com/7ODo3dJ7Pl
— Polymarket Sports (@PolymarketSport) June 15, 2026
Szwed, który uszanował Tunezję
Nad ranem polskiego czasu Szwecja obróciła w proch i pył Tunezję, którą pokonała 5:1. Tę klęskę głową przypłacił selekcjoner afrykańskiej reprezentacji, Sabri Lamouchi. Wiele mówiło się też o sposobie okazywania radości przez Yasina Ayariego, który zdobył dla Szwedów dwie bramki.
Kiedy piłkarz trafił do tunezyjskiej bramki, wykonał gest powstrzymania się od celebracji. Znany chociażby z sytuacji, kiedy graczstrzela gola klubowi, z którym był niegdyś związany.
Powód? Rodzicami Ayariego są Marokanka oraz Tunezyjczyk. Piłkarz mógł reprezentować również Tunezję, ale ostatecznie postawił na Szwecję. Jak jednak widać, o korzeniach nie zapomniał.
🚨 𝗡𝗘𝗪: Why Yasin Ayari didn’t celebrate his goal against Tunisia in the World Cup:
• Ayari represents Sweden, but this game was deeply personal.
• He was born in Sweden, but his father is Tunisian and his mother is Moroccan.
• Tunisia had wanted him to represent them,… pic.twitter.com/rYyJBhXLEy
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) June 15, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix