Zlatan przejechał się po Angliku. „Kabel zagrał lepiej niż on”

Marcin Ziółkowski

12 lipca 2026, 19:19 • 3 min czytania 2

Reklama
Zlatan przejechał się po Angliku. „Kabel zagrał lepiej niż on”

Zlatan Ibrahimović ma to do siebie, że w język się nie gryzie. Gdy jednak jakiś piłkarz spodoba mu się w akcji, trudno jest mu ukryć zachwyt. Tak było z Kerimem Alajbegoviciem po meczu Bośniaków z Katarem. Zlatan przede wszystkim umie też skrytykować. Przekonał się o tym Noni Madueke. Krótko mówiąc, szwedzka legenda nie zostawiła na Angliku suchej nitki. Trudno się jednak dziwić.

Reklama

Zlatan nie bierze jeńców. Madueke pod ostrzałem legendy

Anglia z Norwegią zagrała w Miami Gardens trzeci z czterech meczów ćwierćfinałowych mundialu w Ameryce Północnej. Spotkanie miało odbywać się w 40-stopniowym upale i być gwarantem wielkich emocji. Tych nie zabrakło. Zakończyło się na 120-minutowej batalii, z której zwycięsko wyszli Anglicy. Jude Bellingham strzelił dwa gole, a drużyna Thomasa Tuchela wygrała z Norwegami 2:1.

Emocji nie brakowało także pośród dziennikarzy i ekspertów. W przerwie meczu Zlatan Ibrahimović był bardzo poirytowany postawą mistrza Anglii i finalisty ostatniej edycji Ligi Mistrzów. Chodziło o Noniego Madueke.

– Bellingham jest najbardziej aktywnym piłkarzem po stronie Anglii, ale oni moim zdaniem grają jednego mniej. Madueke za każdym razem, gdy dostaje piłkę, podejmuje złą decyzję. Do tego chodzi po boisku.

Reklama

– Gdybym był trenerem, to zdjąłbym go w przerwie. Nie zrobił nic w pierwszej połowie. Przerwa na nawodnienie mu nie pomogła. Grają jednego mniej, a on nie rozpoczynał każdego meczu w pierwszym składzie.

Zlatan dodał jeszcze w swoim stylu, w nawiązaniu do sytuacji z pierwszym golem dla Anglii: – Jeśli piłka dotknęła kabla to ten kabel zagrał lepiej od Madueke, to na pewno.

O zamieszaniu z kablem na stadionie, na dole strony w polecanych treściach. Na pocieszenie dla Zlatana, skrzydłowy zszedł z boiska po 45 minutach i zastąpił go klubowy kolega z Arsenalu, Bukayo Saka.

Reklama

Noni Madueke zbiera sporą krytykę od początku tego roku. Od marca strzelił raptem dwa gole, z czego jednego w Pucharze Anglii przeciwko trzecioligowcowi, Mansfield Town. Thomas Tuchel w reprezentacji mu ufa, choć wielu puka się w czoło widząc to nazwisko zarówno w kadrze meczowej, jak i wyjściowym składzie.

Jego statystyki klubowe nie zachwycają, a mimo to Madueke nie zagrał na mistrzostwach świata za oceanem jedynie przeciwko Meksykowi. Na turnieju w Ameryce Północnej nie ma ani gola, ani asysty. Kibice do tej pory zastanawiają się, jakim cudem to Madueke jest na mundialu, a nie choćby Cole Palmer, który ma w sobie boiskowy dar magii. Warto jednak przytoczyć statystykę, że stworzył najwięcej sytuacji bramkowych bez uzyskania jakiejkolwiek asysty – dziewięć.

Reklama

W półfinale 15 lipca w środę w Atlancie, Anglia zagra z Argentyną o udział w finale. Drużyna z Wysp Brytyjskich do tej pory tylko raz zagrała w meczu o puchar i było to w 1966 roku. Ich rywale, Albicelestes – aż sześciokrotnie. Po udziale w pierwszym finale w 1930, musieli czekać na kolejny 48 lat.

Oprócz tego, grali też o puchar w 1986, 1990, 2014 oraz 2022 roku. Na turnieju za oceanem chcą dorównać największym reprezentacjom i wystąpić w trzecim finale z rzędu. W tegorocznych półfinałach w najlepszej czwórce turnieju znalazły się cztery najlepsze zespoły rankingu FIFA.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Haalandomania podbija świat. 500 dzieci w Peru nosi imię Norwega

Jan Broda
8
Haalandomania podbija świat. 500 dzieci w Peru nosi imię Norwega
Mundial 2026

Doku trafił do szpitala w trakcie mundialu. „Prawie nie mógł oddychać”

Braian Wilma
4
Doku trafił do szpitala w trakcie mundialu. „Prawie nie mógł oddychać”
Mundial 2026

FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany

Jan Broda
27
FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany