Zlatan Ibrahimović ma to do siebie, że w język się nie gryzie. Gdy jednak jakiś piłkarz spodoba mu się w akcji, trudno jest mu ukryć zachwyt. Tak było z Kerimem Alajbegoviciem po meczu Bośniaków z Katarem. Zlatan przede wszystkim umie też skrytykować. Przekonał się o tym Noni Madueke. Krótko mówiąc, szwedzka legenda nie zostawiła na Angliku suchej nitki. Trudno się jednak dziwić.
Zlatan nie bierze jeńców. Madueke pod ostrzałem legendy
Anglia z Norwegią zagrała w Miami Gardens trzeci z czterech meczów ćwierćfinałowych mundialu w Ameryce Północnej. Spotkanie miało odbywać się w 40-stopniowym upale i być gwarantem wielkich emocji. Tych nie zabrakło. Zakończyło się na 120-minutowej batalii, z której zwycięsko wyszli Anglicy. Jude Bellingham strzelił dwa gole, a drużyna Thomasa Tuchela wygrała z Norwegami 2:1.
Emocji nie brakowało także pośród dziennikarzy i ekspertów. W przerwie meczu Zlatan Ibrahimović był bardzo poirytowany postawą mistrza Anglii i finalisty ostatniej edycji Ligi Mistrzów. Chodziło o Noniego Madueke.
– Bellingham jest najbardziej aktywnym piłkarzem po stronie Anglii, ale oni moim zdaniem grają jednego mniej. Madueke za każdym razem, gdy dostaje piłkę, podejmuje złą decyzję. Do tego chodzi po boisku.
Zlatan: When Madueke is on the pitch, England play with 1 guy less. pic.twitter.com/XH86QwUAwN
— Troll Football Media (@TrollFootball2) July 12, 2026
– Gdybym był trenerem, to zdjąłbym go w przerwie. Nie zrobił nic w pierwszej połowie. Przerwa na nawodnienie mu nie pomogła. Grają jednego mniej, a on nie rozpoczynał każdego meczu w pierwszym składzie.
Zlatan dodał jeszcze w swoim stylu, w nawiązaniu do sytuacji z pierwszym golem dla Anglii: – Jeśli piłka dotknęła kabla to ten kabel zagrał lepiej od Madueke, to na pewno.
O zamieszaniu z kablem na stadionie, na dole strony w polecanych treściach. Na pocieszenie dla Zlatana, skrzydłowy zszedł z boiska po 45 minutach i zastąpił go klubowy kolega z Arsenalu, Bukayo Saka.
Noni Madueke zbiera sporą krytykę od początku tego roku. Od marca strzelił raptem dwa gole, z czego jednego w Pucharze Anglii przeciwko trzecioligowcowi, Mansfield Town. Thomas Tuchel w reprezentacji mu ufa, choć wielu puka się w czoło widząc to nazwisko zarówno w kadrze meczowej, jak i wyjściowym składzie.
🚨🚨| Noni Madueke has created the most chances (9) and big chances (3) among attackers yet to provide an assist at this World Cup.
{@WhoScored} pic.twitter.com/2gJwn3QZ3d
— Goals Side (@goalsside) July 12, 2026
Jego statystyki klubowe nie zachwycają, a mimo to Madueke nie zagrał na mistrzostwach świata za oceanem jedynie przeciwko Meksykowi. Na turnieju w Ameryce Północnej nie ma ani gola, ani asysty. Kibice do tej pory zastanawiają się, jakim cudem to Madueke jest na mundialu, a nie choćby Cole Palmer, który ma w sobie boiskowy dar magii. Warto jednak przytoczyć statystykę, że stworzył najwięcej sytuacji bramkowych bez uzyskania jakiejkolwiek asysty – dziewięć.
W półfinale 15 lipca w środę w Atlancie, Anglia zagra z Argentyną o udział w finale. Drużyna z Wysp Brytyjskich do tej pory tylko raz zagrała w meczu o puchar i było to w 1966 roku. Ich rywale, Albicelestes – aż sześciokrotnie. Po udziale w pierwszym finale w 1930, musieli czekać na kolejny 48 lat.
Oprócz tego, grali też o puchar w 1986, 1990, 2014 oraz 2022 roku. Na turnieju za oceanem chcą dorównać największym reprezentacjom i wystąpić w trzecim finale z rzędu. W tegorocznych półfinałach w najlepszej czwórce turnieju znalazły się cztery najlepsze zespoły rankingu FIFA.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix