Finał Argentyny z Hiszpanią ekscytuje wszystkich. Zmierzą się ze sobą aktualny mistrz świata z mistrzem Europy, do tego dwa pierwsze zespoły z rankingu FIFA. Jedno i drugie zdarza się pierwszy raz w historii. Co ciekawe, w historii mistrzostw świata te kraje mierzyły się… tylko raz, w dodatku dawno temu. Czy jest jeszcze jakaś inna para potęg, które tak rzadko na tej imprezie grały między sobą?
19 lipca o godzinie 21:00 naszego czasu odbędzie się 15. w historii mecz Hiszpanii z Argentyną, ale 13 z 14 poprzednich spotkań to były mecze towarzyskie.
Po raz ostatni te zespoły zagrały ze sobą 27 marca 2018 roku na Metropolitano w Madrycie. Mecz był jednostronny – Hiszpania, której trenerem był wówczas Julen Lopetegui, ograła Argentynę, prowadzoną przez Jorge Sampaolego, aż 6:1. Patrzę na składy obu drużyn – w Hiszpanii nie zagrał żaden zawodnik, który dziś jest na MŚ. Jedyny, Rodri, był rezerwowym i nie pojawił się na boisku.
Argentyna? W jej szeregach spotkanie sprzed ośmiu lat rozpoczęli Nicolas Tagliafico, Nicolas Otamendi i Giovani Lo Celso. Z ławki wszedł Lautaro Martinez, rezerwowym był Leandro Paredes. Co ciekawe, asystentem Sampaolego był wtedy obecny selekcjoner, Lionel Scaloni.
No więc ostatni raz te ekipy zagrały w 2018 roku, choć mielibyśmy świeżutkie starcie z 2026, lecz nie doszło do tzw. Finalissimy, czyli meczu mistrza Europy z mistrzem Ameryki Południowej. Marcowy hit nie odbył się z uwagi na konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie. UEFA i CONMEBOL chciały przenieść spotkanie do innego kraju, ale to się nie udało. Argentyńczykom nie pasowało kilka propozycji.
Mecz Hiszpania – Argentyna odbył się tylko raz w historii mistrzostw świata. Miał miejsce 60 lat temu
Jeden, jedyny mecz Hiszpania – Argentyna na mundialu odbył się w 1966 roku w Anglii. W fazie grupowej, w pierwszym spotkaniu obu drużyn w turnieju, zespół z Ameryki Południowej wygrał na Villa Park 2:1, a obie bramki zdobył Luis Artime. Hiszpanie nie wyszli z grupy, a Argentyna awansowała do ćwierćfinału, w którym przegrała 0:1 z Anglią. Tym meczu, w którym Rattin odmówił zejścia z boiska.
W tamtym turnieju piłkarze z Ameryki Południowej nie mogli skupić się wyłącznie na piłce: w ich kraju dwa tygodnie przed mundialem miał miejsce zamach stanu. Dodatkowo zespół niedługo przed turniejem z powrotem objął Juan Carlos Lorenzo (co nie podobało się wielu piłkarzom), który wymyślił sobie defensywną taktykę, z libero. Niedługo przed mundialem zawodnicy prosili działaczy o zmianę trenera. Bez powodzenia. Sytuacja przypominała Urugwajczyków z obecnego mundialu, którzy nie chcieli pracować z Marcelo Bielsą.
Chaos obrazuje też sytuacja, którą w książce „Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata” tak opisał Jonathan Wilson:
„Pewnego ranka drużyna miała zaplanowany trening w Lilleshall, podczas którego planowano omówić tajny plan pokonania Hiszpanii. Próbując uniknąć wyimaginowanych szpiegów, kierowca autobusu się jednak zgubił i pokonanie 50-kilometrowej trasy zajęło mu dwie godziny. Kiedy dotarli na miejsce, okazało się, że nikt nie spakował strojów i zawodnicy musieli pożyczyć pierwsze lepsze z lokalnej siłowni”.
Kto jeszcze grał ze sobą równie rzadko w piłkarskich mistrzostwach świata?
Czy są jakieś inne drużyny, będące piłkarskimi potęgami, które równie rzadko mierzyły się w historii mundiali? Niekoniecznie.
- Anglia z Hiszpanią grały ze sobą dwa razy w MŚ (w 1950 i 1982 roku). Od tego czasu, jeśli dochodziło do meczów o stawkę, to w mistrzostwach Europy (1996, 2024) albo w Lidze Narodów.
- Brazylia z Holandią zmierzyły się ze sobą w 1974 roku, później po 20 latach w ćwierćfinale mistrzostw świata w USA, a następnie w 1998, 2010 i 2014 roku.
- Argentyna rzadko grała też na mundialach z Brazylią, ale w historii doszło do czterech takich starć: w 1974, 1978, 1982 i 1990 roku.
W kontekście spotkania o trzecie miejsce mówiło się, że para Francja – Anglia jest rzadka na mundialach. Spotkanie w Miami było jednak ich czwartym w historii w mistrzostwach świata i drugim w fazie pucharowej. Wcześniej te ekipy mierzyły się w: 1966, 1982 i 2022 roku, w ćwierćfinale w Katarze.
Widzimy więc, że para Hiszpania – Argentyna na mundialach to wyjątkowa rzadkość.
Tu obejrzysz całą wideo zapowiedź finału mistrzostw świata:
Fot. Newspix.pl