Marokańczycy piąty raz w historii rozegrali mecz fazy pucharowej mistrzostw świata i odnieśli trzecie zwycięstwo. To tyle samo, co pozostali przedstawiciele Afryki razem wzięci. Potrzebowali do tego prawie trzy razy mniej spotkań. Afryka jednak w fazie pucharowej tegorocznego mundialu dopiero się rozkręca.
Marokańczycy górą w „derbach”
Jednego wieczora widzieliśmy aż dwa konkursy rzutów karnych, w trakcie których doszło do pięciu pomyłek. To wyrównanie niechlubnego rekordu mistrzostw świata. W meczu Holandia – Maroko pobito zaś rekord karnych uderzonych obok lub nad bramką – takich były cztery. Jedyna obrona miała miejsce dopiero w piątej serii. Yassine Bounou zatrzymał strzał Crysencio Summervilla. Chwilę później były już gracz PSV, Ismael Saibari, wysłał Lwy Atlasu do 1/8 finału. Tam wicemistrzowie Afryki zmierzą się z Kanadą, która wyrzuciła za burtę RPA.
𝗠𝗔𝗥𝗢𝗞𝗢 GRA DALEJ! ✨#WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/ANFqKsWAok
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 30, 2026
Najlepiej reprezentują CAF
Maroko trzeci raz w historii wygrało mecz fazy pucharowej mistrzostw świata. To tyle samo, co pozostałe afrykańskie reprezentacje razem wzięte. Lwy Atlasu w 1986 roku jako pierwsze w historii Afryki awansowały do fazy pucharowej mundialu, lecz od razu odpadły z RFN-em. Pierwszym przedstawicielem Czarnego Lądu, który wygrał mecz fazy pucharowej, był Kamerun. Na kolejną wygraną na tym etapie Afryka musiała czekać dwanaście lat. Odniósł ją debiutujący na mundialu Senegal. Kolejne zwycięstwo w 2010 roku odniosła reprezentacja Ghany.
3 – After their penalty shoot-out victory over the Netherlands, Morocco have now progressed from three knockout round ties at the FIFA World Cup, as many as all other African nations combined in the history of the competition.
Kings. pic.twitter.com/oU9AopXIpw
— OptaJoe (@OptaJoe) June 30, 2026
Znów musiało minąć dwanaście lat, by afrykański zespół wygrał w fazie pucharowej. Na poprzednim mundialu Marokańczycy wyeliminowali po karnych Hiszpanię, a w kolejnej rundzie przełamali klątwę ćwierćfinału. Piłkarze Walida Regraguiego pokonali w podstawowym czasie 1:0 Portugalię i jako pierwsi w historii Afryki dotarli do najlepszej czwórki mistrzostw świata. Tam jednak musieli już uznać wyższość Francuzów. 9 lipca będą mogli wziąć na nich rewanż za porażkę sprzed czterech lat. Muszą jednak 4 lipca pokonać Kanadę, a Trójkolorowi Szwecję, a następnie Paragwaj.
Afrykańskie drużyny w fazie pucharowej MŚ:
- Maroko: 1986 – 0:1 vs RFN; 2022 – 0:0 i 3:0 kar. vs Hiszpania w 1/8 finału, 1:0 vs Portugalia w 1/4 finału, 0:2 vs Francja w 1/2 finału, 1:2 vs Chorwacja w meczu o brąz; 2026 – 1:1 i 3:2 kar. vs Holandia w 1/16 finału
- Kamerun: 1990 – 2:1 vs Kolumbia w 1/8 finału, 2:3 vs Anglia w 1/4 finału
- Nigeria: 1994 – 1:2 vs Włochy w 1/8 finału; 1998 – 1:4 vs Dania w 1/8 finału; 2014 – 0:2 vs Francja w 1/8 finału
- Senegal: 2002 – 2:1 vs Szwecja w 1/8 finału, 0:1 vs Turcja w 1/4 finału; 2022 – 0:3 vs Anglia w 1/8 finału
- Ghana: 2006 – 0:3 vs Ghana w 1/8 finału; 2010 – 2:1 vs USA w 1/8 finału, 1:1 i 2:4 kar. vs Urugwaj w 1/4 finału
- Algieria: 2014 – 1:2 vs Niemcy w 1/8 finału
- RPA: 2026 – 0:1 vs Kanada w 1/16 finału
Afryka dopiero się rozkręca
Wynik Marokańczyków długo jednak może się nie utrzymać. W 1/16 finału swoje mecze ma do rozegrania jeszcze siedem afrykańskich zespołów. 30 czerwca Wybrzeże Kości Słoniowej zmierzy się z Norwegią, z kolei 1 lipca Demokratyczna Republika Konga zagra z Anglią, a Senegal z Belgią. 2 lipca Algieria spotka się ze Szwajcarią, 3 lipca Egipt z Australią, Republika Zielonego Przylądka z Argentyną i na koniec 1/16 finału Ghana z Kolumbią. Spośród dziesięciu przedstawicieli Afryki na tym mundialu z grupy nie wyszła tylko Tunezja.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix