3. Kolejka

Jordania

1
-
3
Zakończone

Argentyna

Mousa Tamari 55"
Giovani Lo Celso 19"
Lautaro Martínez 31"
Lionel Messi 80"

Jordania przyszła na strzelaninę bez bramkarza. Messi z golem!

Szymon Janczyk

28 czerwca 2026, 06:06 • 5 min czytania 16

Reklama
Jordania przyszła na strzelaninę bez bramkarza. Messi z golem!

Jordańczycy na tle Argentyny nie wyglądali jak zespół, który na koszulkach powinien nosić znaczek białej eLki w niebieskim kwadracie, ale bardzo szybko przekonali się, że tempo podjęcia decyzji i wykonania jej ma ogromne znaczenie.

Reklama

Intensywność techniczno-taktyczna to hasło, wokół którego krąży dzisiejszy futbol. Chodzi nie tylko o to, żebyś potrafił szybko i dużo biegać, ale też umiał podejmować błyskawiczne, właściwe decyzje, często w tłoku, na małej przestrzeni, nie mając wiele czasu na działanie. Detale, szczególiki i szybkość reakcji sprawnie oddzielają chłopców od mężczyzn. I tak właśnie było, gdy Jordania mierzyła się z Argentyną.

Mistrzostwa Świata 2026. Jordania – Argentyna: dwa faule przesądziły o wyniku

To nie jest fatalny mundial w wykonaniu Jordanii. Można założyć, że wielu spodziewało się po niej mniej, tymczasem znajdziemy bardziej żenujące i rozczarowujące zespoły. Argentyna nie obnażyła braku jakości tego zespołu, wręcz przeciwnie – Jordańczycy potrafili być intensywni, agresywni, sprawnie wymienić parę podań. Problem robił się, gdy tempo rosło i drobne spóźnienie decydowało o tym, kto był pierwszy przy piłce:

  • Mohannad Abu Taha niechlujnie przyjął futbolówkę, która odskoczyła – ratował się wślizgiem, skasował Giovanniego Lo Celso przed polem karnym;
  • Nizar Al-Rashdan nieudanie atakował drugą piłkę, próbując wybić ją po odbitym od poprzeczki strzale, trafił w twarz Marcosa Senesiego.

Dwie zbyt wolne reakcje, dwa faule, dwa gole po stałych fragmentach gry. Jordania kiepsko sobie z nimi radzi, właśnie stała się liderem pod względem straconych w ten sposób bramek. Nie trzeba było żadnych schematów, sprytnych zasadzek ani wybloków. Tym razem wystarczyło dwa razy przymierzyć we właściwe miejsce, w obydwu przypadkach – po prawicy bramkarza.

Mundial 2026. Genialny gol Lo Celso, bramkarz Jordanii w malinach

Bramkarza, który – dodajmy – swoje przy straconym golu dołożył. Ciężko zrozumieć proces myślowy i obliczenia, które doprowadziły Yazeeda Abu Lailę do tego, żeby w ciemno ruszyć w swoją lewą, zasłoniętą dokładnie przez mur stronę. Wyglądało to absurdalnie i skończyło się tak samo: Giovanni Lo Celso po prostu zmieścił piłkę w odsłoniętym rogu.

Reklama

Abu Laila trochę zrehabilitował się przy golu numer dwa. Lautaro Martinez fatalnie się pomylił, trafiając z bliska w poprzeczkę po świetnym podaniu Nicolasa Tagliafico, ale potem robotę zrobił jordański bramkarz, który świetnie odbił dobitkę Senesiego. Tyle że wiecie już, że nie miało to większego znaczenia, bo wcześniej kumpel z drużyny kopnął go w głowę i tyle było z pochwał refleksu, ustawienia i skuteczności Abu Laily.

Zostało mu co najwyżej to, że w doliczonym czasie pierwszej części spotkania zatrzymał strzał Juliana Alvareza z ostrego kąta po bardzo dobrym ataku zapoczątkowanym odbiorem na połowie Jordanii.

Reklama

Mousa Al Tamari – najlepszy piłkarz Jordanii wszedł z ławki i strzelił gola

I w sumie to nie takie nic, bo interwencja Abu Laily utrzymała Jordanię w grze, co miało spore znaczenie, gdy Jamal Sellami zorientował się, że skoro ma jednego piłkarza klasy europejskiej, to wstyd trzymać go na ławce. Jordania podgryzała Argentynę przed przerwą – Lo Celso musiał ratować sytuację świetnym powrotem w pole karne, Senesi z kolei ścigał się z rywalem i niewiele brakowało, żeby wyszedł on na czystą pozycję.

Jednak dopiero gdy Mousa Al Tamari wszedł na plac, Jordanię stać było na konkret.

Ładna, składna wymiana podań w okolicy pola karnego Argentyny zakończyła się bardzo dobrym podaniem Ehsana Haddada wzdłuż szesnastki. Leandro Paredes nie zdążył przykryć dalszego słupka i to zza jego pleców wyskoczył Al Tamari, który sprawił, że Jordania mimo braku punktów ma całkiem sympatyczny bilans pierwszego mundialu: trzy mecze, w każdym strzelony gol. Ten wbity mistrzom świata smakuje oczywiście najlepiej.

Reklama

Lionel Messi z kolejnym rekordem. Gol w siódmym meczu mundialu z rzędu!

Jeszcze zanim Al Tamari sprawił, że Jordania miała Argentynę w zasięgu, do wejścia na boisko szykował się Leo Messi. Jordańczycy żartowali przed meczem, że skoro posiadacz największej liczby Złotych Piłek w gablocie nazywany jest goatem, to zrobią z niego mansaf, czyli tradycyjne danie, w którym w centrum talerza znajduje się kozi łeb. I wiecie co? To prędzej Jordanię podano Messiemu na tacy.

Sytuacja wyglądała dokładnie tak, jak przy poprzednich dwóch golach. Jordańczycy znów byli o tempo wolniejsi, tym razem wyrwali się do faulu widząc, jak Messi zbiera się do strzału sprzed pola karnego.

Messiego zatrzymało to tylko na chwilę, bo podszedł do ustawionej w miejscu piłki, przymierzył i zmieścił. Pierwszy rzut wolny w tym meczu posłał wysoko nad poprzeczką i chyba kumple z kadry powiedzieli mu, że z Abu Lailą między słupkami trzeba po prostu wcelować w bramkę. Leo strzelił obok muru, niezbyt mocno, ale bierny i zaskoczony bramkarz Jordanii oczywiście znów ruszył w ciemno, źle się zachował, po prostu to wpuścił.

Reklama

Cóż, może i przez chwilę w powietrzu unosił się zapaszek niespodzianki, ale Jordania nie zabrała na mundial bramkarza, więc nie powtórzyła historycznych wyników Curacao czy Republiki Zielonego Przylądka.

1 -
Abulaila
4
Dahab
3
Al-Arab
4
Nasib
2
Taha
4
Al-Rawabdeh
3
Rashdan
6
Haddad
1
4
Olwan
5
Al-Azaizeh
5
Fakhouri
Istvan Kovacs 4

Zmiany:

icon-swap
Mousa Tamari
6
Ali Al-Azaizeh
1
icon-swap
Mahmoud Al Mardi
5
Odeh Fakhouri
icon-swap
Amer Jamous
Nizar Al Rashdan
icon-swap
Mohammad Abuzraiq
Ali Iyad Olwan
icon-swap
Saleem Obaid
Husam Abu Dahab

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony
Reklama

fot. Newspix

16 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Informacja o meczu

Data:
niedziela, 28 czerwca 2026 04:00
Sędzia:
Istvan Kovacs

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Mikołaj Duda
0
Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”