Manzambi zmieni klub po mundialu. Jest porozumienie!

Marcin Ziółkowski

09 lipca 2026, 15:08 • 3 min czytania 0

Reklama
Manzambi zmieni klub po mundialu. Jest porozumienie!

Johan Manzambi dość nieoczekiwanie stał się jednym z najjaśniejszych punktów reprezentacji Szwajcarii na mundialu. Pomocnik SC Freiburg zanotował genialną zmianę w meczu z Bośniakami i trafił dwukrotnie do siatki rywali. Z gospodarzami turnieju, Kanadą, dołożył kolejnego gola i asystę. Jego wyczyny nie przechodzą bez echa. W nowym sezonie Manzambi zamelduje się w Premier League.

Reklama

Johan Manzambi wkrótce dołączy do klubu Premier League

W Ameryce Północną trwają jeszcze mistrzostwa świata. Johan Manzambi jest jedną z rewelacji całej imprezy. Szwajcar w czterech dotychczasowych spotkaniach, zanotował trzy gole oraz dwie asysty.

Jako pierwszy nastolatek od Pelego w 1958 roku, był „uwikłany” w pięć bramek swojej drużyny na MŚ. To duże osiągnięcie, zwłaszcza, że to jego pierwszy turniej międzynarodowy. Sezon 2025/26 przyniósł mu spory rozgłos, Europa dowiedziała się o jego jakości. W ostatnim miesiącu – poznała ją także reszta świata.

Reklama

Jest duża szansa, że kolejne rozgrywki na poziomie klubowym mogą przynieść mu jeszcze większą rozpoznawalność. Niemiecki dziennikarz Florian Plettenberg poinformował, że jest już pełne porozumienie ws. pozyskania piłkarza Freiburga. Newcastle United ma zapłacić 60 milionów euro.

Po dobrym sezonie, w którym to zespół z Badenii Wirtembergii zagrał w finale Ligi Europy, a sam Manzambi znakomicie wypromował się na wielkim turnieju, ta zmiana musiała nastąpić. Sroki będą miały do załatania prawdopodobnie dwie dziury w środku pola.

Po odejściu Sandro Tonalego do Tottenhamu za ponad 115 milionów euro, bardzo pragnie zmiany klubu także Bruno Guimaraes. Chętnym jest Arsenal, a kto by nie przybył do drużyny znad rzeki Tyne, wyrwa będzie spora. Manzambi daje jednak nadzieję, że zmiana może być bezbolesna. Poza nim, do Newcastle przybyć ma pomocnik Ajaksu Sean Steur, który jeszcze kilka miesięcy temu miał być ważną częścią nowego projektu w Amsterdamie, pod przewodnictwem Jordiego Cruyffa.

Reklama

Po zerwaniu więzadeł przez Amadou Onanę (podobny przypadek do Manuela Ugarte), do walki o piłkarza włączyła się też Aston Villa. Bezskutecznie, bowiem wydaje się, że nic nie jest już w stanie wyrwać Srokom Manzambiego. Plettenberg powiedział też, że Szwajcar otrzyma długą umowę.

Manzambi leczy obecnie drobny uraz. Nie zagrał z tego powodu z Kolumbią. Szwajcaria z jego dużą pomocą doszła do ćwierćfinału, po raz pierwszy od 1954 roku. O najlepszą czwórkę nie będzie łatwo – na Helwetów czeka Argentyna, a więc obrońca tytułu. Kto wie jednak, może na boisku ujrzymy kolejne cuda.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Nie grałeś w klubie europejskim? Nie ma cię w kluczowej fazie mundialu

AbsurDB
4
Nie grałeś w klubie europejskim? Nie ma cię w kluczowej fazie mundialu