Papszun o sędziowaniu w Ekstraklasie. „Miałem duże zastrzeżenia”

Wojciech Piela

19 sierpnia 2026, 14:34 • 2 min czytania 9

Reklama
Papszun o sędziowaniu w Ekstraklasie. „Miałem duże zastrzeżenia”

W ostatnim czasie pojawiło się sporo wątpliwości wokół poziomu sędziowania w Ekstraklasie. Punktem zapalnym do dyskusji była publikacja na Weszło listu Pawła Sokolnickiego, który w piśmie do Kolegium Sędziów zwrócił choćby uwagę na kłopoty z linią spalonego w Centrum VAR czy niezbyt dobry poziom szkolenia arbitrów. Do tematu odniósł się trener Legii Warszawa Marek Papszun. 

Reklama

Oto jeden z najważniejszych fragmentów wspomnianego listu:

„Sędziowie są nieprzeszkoleni w sposób profesjonalny, jak ma to miejsce w poważnych organizacjach piłkarskich z zakresu funkcjonowania nowego systemu Hawk-Eye. System SOAT czyli tzw. ściany w półautomatycznego spalonego nie istnieje, jest nieprzygotowany, co stanowi pytanie do osób podpisujących umowę na obsługę tego systemu, dlaczego tak ważnego zapisu nie ma w umowie od początku funkcjonowania centrum VAR” – zwraca uwagę sędzia, który na linii prowadził choćby finały mistrzostw świata oraz Ligi Mistrzów.

„Miałem duże zastrzeżenia”. Papszun o sędziowaniu w Ekstraklasie

To i tak tylko niektóre z postulatów przez niego wysuniętych. Całość listu Pawła Sokolnickiego opublikowaliśmy kilka dni temu.

O problemie sędziowania w Ekstraklasie wypowiedział się również trener Marek Papszun. To jeden z bardziej doświadczonych szkoleniowców w kraju, który ma na swoim koncie 207 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Reklama

– Sędziowanie zawsze będzie budziło kontrowersje, rozważania i dyskusje, bo błędy są wkalkulowane. Natomiast to, co wypłynęło… Wiemy w środowisku, jak to wygląda. Tak jak zostało tutaj powiedziane, funkcjonuję w nim od wielu lat i miałem duże zastrzeżenia, szczególnie w tych końcówkach, kiedy walczyliśmy o mistrzostwo Polski z Rakowem i działy się różne rzeczy – powiedział 52-letni trener.

– Trzeba było to jednak przyjąć. Coraz bardziej się wyciszałem, bo widziałem, że to nic nie daje. Jest, jak jest. Nie ma się na to wpływu, trzeba się dostosować do tego, jak to wygląda. Trochę się chyba wylało na zewnątrz to, co teraz gdzieś tam słyszymy. Może będzie to sygnał do zreformowania i poprawienia jakości funkcjonowania całego środowiska – dodał Papszun.

W zbliżający się weekend Legia zmierzy się w 5. kolejce Ekstraklasy z Piastem Gliwice. Mecz rozpocznie się w sobotę 22 sierpnia o godzinie 17:30. Wojskowi notują świetny początek sezonu – po czterech kolejkach mają 10 oczek, a ostatnio rozbili aż 5:0 Radomiaka Radom.

Reklama

fot. Newspix

9 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Simeone liczy na Alvareza, ale jeszcze nie teraz. „Nie jest w odpowiednim stanie”

Kacper Korpak
1
Simeone liczy na Alvareza, ale jeszcze nie teraz. „Nie jest w odpowiednim stanie”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Mikołaj Duda
33
Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”