Kebab na zgodę. Królewski i Haditaghi zakopują topór wojenny

Adrian Mańko

09 września 2026, 22:09 • 2 min czytania 34

Reklama
Kebab na zgodę. Królewski i Haditaghi zakopują topór wojenny

Wygląda na to, że jedna z najgłośniejszych ostatnio wojen na X w polskiej piłce właśnie dobiegła końca. Jarosław Królewski i Alex Haditaghi postanowili zakopać topór wojenny, a wszystko zaczęło się od… zaproszenia na kolację.

 

„Zrobię ci mój słynny irański kebab”

Właściciele Wisły Kraków i Pogoni Szczecin przez ostatnie dni publicznie wymieniali się uszczypliwościami i zarzutami. Teraz atmosfera zmieniła się o 180 stopni.

Haditaghi zwrócił się do Królewskiego za pośrednictwem X:

„Hej Jaro, Charlie uważa, że powinniśmy zaprosić cię na kolację i oficjalnie się pogodzić. 😄 Sam zrobię ci mój słynny irański kebab. Co ty na to?”

Odpowiedź Królewskiego była równie żartobliwa. Prezes Wisły przywołał cytat z serialu „Ted Lasso” o złotej rybce, która ma zaledwie dziesięciosekundową pamięć.

„Czasami wszyscy musimy być jak złote rybki, żeby ruszyć do przodu. Więc tak – jestem za”.

Królewski od razu postawił jednak gospodarzowi jeden warunek. Kebab rzeczywiście musi być tak dobry, jak zapowiada Haditaghi.

„W przeciwnym razie będę zmuszony wejść w kuchni w tryb Harry’ego Pottera i zacząć wyczarowywać rzeczy. A uwierz mi, to nigdy nie kończy się dobrze” – dodał, kończąc wpis emotikonami uścisku dłoni.

Wygląda więc na to, że wojna na X między właścicielami Wisły i Pogoni dobiegła końca, przynajmniej na ten moment. Cóż, kebab to zawsze dobry pomysł…

Reklama
fot. Newspix
34 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Barcelona ma się czego obawiać. Atletico znów zwycięskie

Kacper Korpak
3
Barcelona ma się czego obawiać. Atletico znów zwycięskie

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Piłkarz Pogoni wyjaśnił całą awanturę. Zaapelował do władz ligi

Mikołaj Duda
11
Piłkarz Pogoni wyjaśnił całą awanturę. Zaapelował do władz ligi
Ekstraklasa

Wisła królową doliczonego czasu i własnego stadionu! Znów to zrobiła

Mikołaj Duda
8
Wisła królową doliczonego czasu i własnego stadionu! Znów to zrobiła