Meksyk wygrał 1:0 z Koreą Południową w meczu drugiej kolejki grupy A i zagwarantował sobie awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca. Współgospodarze turnieju są pierwszymi od dwunastu lat, którzy tego dokonali.
Klątwa gospodarzy przełamana
Bycie współgospodarzem mistrzostw świata to wielki przywilej, ale i spora presja, którą wytrzymali reprezentanci Meksyku. El Tri będą pierwszą kadrą od 2014 roku, która w tej roli awansowała do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie.
W 2022 roku ta sztuka nie udała się Katarowi. Ogólnie mało co udało się na tamtym mundialu krajowi z Bliskiego Wschodu. Zakończył przygodę z mistrzostwami zaledwie po trzech meczach, przegrywając wszystkie z nich – z Holandią, Senegalem i Ekwadorem. Cztery lata wcześniej zdecydowanie lepiej w roli gospodarza poradziła sobie Rosja. Najpierw w meczu otwarcia zdeklasowała Arabię Saudyjską, a następnie pokonała Egipt. Dopiero Urugwaj znalazł na nią sposób i to on wyszedł z pierwszego miejsca, a Sborna musiała zadowolić się drugą lokatą.
Ostatnim gospodarzem, który wygrał grupę, był zespół Brazylii. Po zwycięstwach nad Chorwacją i Kamerunem oraz remisie z Meksykiem przystępował do fazy pucharowej z pierwszej pozycji, wyprzedzając El Tri minimalnie lepszym bilansem bramkowym.
Z kolei ostatnim gospodarzem, który wygrał dwa pierwsze mecze i swoją grupę, byli Niemcy dwie dekady temu, którym udało się pokonać Ekwador, Kostarykę, no i niestety naszą reprezentację.
Aguirre znowu pomógł Meksykowi
Skupiając się wyłącznie na Meksyku, po raz pierwszy od 24 lat awansował on do fazy pucharowej z pierwszej pozycji. Wówczas na mundialu w Korei Południowej i Japonii kadrę również prowadził Javier Aguirre. El Tri wygrali wtedy z Chorwacją i Ekwadorem, a następnie zremisowali z Włochami. Na nic to się jednak nie zdało, bo odpadli już w 1/8 finału, przegrywając 0:2 ze Stanami Zjednoczonymi.
Na kolejnych czterech turniejach Meksykanie zajmowali w grupie drugie miejsca, ustępując kolejno Portugalii, Urugwajowi, Brazylii, a także Szwecji. W Katarze zajęli trzecie miejsce, oglądając plecy Argentyny oraz Polski. Po raz pierwszy od 1978 roku nie wyszli z grupy po awansie na imprezę.
Z kim zagra Meksyk?
Teraz Meksykanie zamierzają przerwać inną passę. Od 1994 roku nie potrafią przełamać klątwy czwartego meczu i regularnie odpadają w 1/8 finału (albo po fazie grupowej). Głównym celem współgospodarzy ma być dojście co najmniej do ćwierćfinału.
W pierwszym meczu fazy pucharowej Meksykanie zmierzą się na Estadio Azteca z trzecią drużyną z grupy C, E, F, H lub I. W potencjalnej 1/8 finału czekać będzie zwycięzca grupy L albo trzecia ekipa z grupy E, H, I, J lub K.
Wcześniej Meksyk zmierzy się w ostatnim meczu fazy grupowej z Czechami. O awans z grupy A walczą jeszcze trzy reprezentacje. Korea Południowa zajmuje drugie miejsce z trzema punktami. Czesi są trzeci z jednym oczkiem, a tyle samo punktów mają zamykający tabelę Południowoafrykańczycy. W najlepszej sytuacji są Azjaci, którym do awansu wystarczy remis w ostatniej kolejce z RPA.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix