Łzy, które mówią wszystko. Bobcek pożegnał się z Gdańskiem?

Maciej Piętak

18 maja 2026, 11:34 • 2 min czytania 34

Reklama
Łzy, które mówią wszystko. Bobcek pożegnał się z Gdańskiem?

W niedzielnym meczu 33. kolejki Ekstraklasy Lechia Gdańsk przegrała przed własną publicznością 1:2 z Legią Warszawa. Taki wynik oznacza, że do ostatniej serii gier zespół z Trójmiasta przystąpi, znajdując się w strefie spadkowej. Po spotkaniu niejeden kibic uronił z tego powodu łezkę, a smutku nie ukrywał także napastnik klubu, Tomas Bobcek.

Reklama

Tomas Bobcek już nie zagra w Gdańsku?

Okoliczności porażki i sam wynik to jeden powód do smutku, ale drugim jest fakt, że to mógł być ostatni mecz Słowaka przed kibicami Lechii. Napastnika gdańskiego klubu regularnie łączy się z mocniejszymi zespołami – zimą w jego kontekście mówiło się nawet o drużynach Premier League. Wiosną Bobcek strzela jednak mniej. Zdobył pięć bramek, z czego trzy z rzutów karnych. Mimo to nie należy wykluczać transferu wychodzącego 24-latka i to nawet biorąc pod uwagę fakt, że kilka miesięcy temu przedłużył umowę do 2030 roku.

– Podpisanie nowego kontraktu wiele dla mnie znaczy. Od pierwszego dnia czuję się tutaj jak w domu. Jestem wdzięczny za zaufanie okazane mi przez prezesa oraz cały sztab Lechii, a także za niesamowite wsparcie, które nieustannie otrzymuję od kibiców – mówił napastnik, tuż po złożeniu podpisu pod nową umową, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Sam mecz również nie ułożył się po myśli Lechii. Słowacki napastnik w drugiej połowie doprowadził do wyrównania, strzelając gola głową. Wcześniej, w 10. minucie, na listę strzelców wpisał się Jean-Pierre Nsame.

Reklama

Łzy Bobcka i kibiców Lechii

W samej końcówce kibice i zawodnicy Lechii przeżyli prawdziwy dramat. W 87. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Iwan Żelizko i wyleciał z boiska. Co więcej, w doliczonym czasie gry trzy punkty Legii zapewnił były napastnik Lechii, Antonio Colak. Taki rezultat oznacza, że na kolejkę przed końcem sezonu Gdańszczanie mają punkt straty do bezpiecznej strefy. Aby się utrzymać, muszą wygrać z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza oraz liczyć na korzystne wyniki na innych boiskach.

To wszystko sprawiło, że po podejściu do kibiców Tomas Bobcek się rozkleił – przykry moment zarówno dla niego, jak i dla wszystkich fanów Lechii Gdańsk.

Reklama

Bobcek jest zawodnikiem Lechii od września 2023 roku, kiedy to trafił do Polski ze słowackiego Rużomberka. W pierwszym sezonie zawodnik świętował z klubem awans do Ekstraklasy. Łącznie rozegrał w barwach gdańskiego klubu 73 mecze, w których zdobył 35 bramek i zanotował ponadto 12 asyst.

Fot. Newspix

Reklama
34 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Neymar przegrał walkę z czasem. Co dalej z mundialem?

Jan Broda
2
Neymar przegrał walkę z czasem. Co dalej z mundialem?

Ekstraklasa

Reklama