Benfica zaszalała w lidze. Kamiński mógł podziwiać występ kolegów

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

17 sierpnia 2026, 23:31 • 2 min czytania 1

Reklama
Benfica zaszalała w lidze. Kamiński mógł podziwiać występ kolegów

Benfica zanotowała spektakularny występ w portugalskiej ekstraklasie: wygrała na wyjeździe aż 7:0 z Casa Pia AC. Niestety, całe spotkanie w gronie rezerwowych spędził reprezentant Polski – Jakub Kamiński.

Reklama

Przypomnijmy, że Orły ściągnęły 24-latka przed startem bieżących rozgrywek za 17 milionów euro z FC Koeln. Kamiński nie zadebiutował jednak jeszcze w portugalskiej lidze. Występował natomiast w eliminacjach do Ligi Europy, choć w ograniczonym wymiarze czasowym.

Imponująca wygrana Benfiki. Jakub Kamiński patrzył z ławki

Poniedziałkowy mecz to był prawdziwy, ofensywny koncert Benfiki.

Podopieczni Marco Silvy objęli prowadzenie już w trzeciej minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Gianluca Prestianni. No a potem tylko podkręcali i podkręcali tempo. Ostatecznie zatrzymali się na siedmiu trafieniach. Pierwszego hat-tricka w tym sezonie ligowym (bo w Europie zdążył już wpakować cztery sztuki w konfrontacji z St. Gallen) skompletował Vangelis Pavlidis, który w minionej kampanii uplasował się na drugim miejscu w klasyfikacji strzelców portugalskich rozgrywek.

Imponująca wygrana zatarła złe wrażenie po nieudanym występie Benfiki w pierwszej kolejce ligowych zmagań. Orły nieoczekiwanie straciły wtedy punkty z Académico Viseu (2:2).

Reklama

Jakub Kamiński nie podniósł się z ławki nawet przy okazałym prowadzeniu gości. Pierwszy mecz ligowy również przesiedział wśród rezerwowych. Na więcej szans może natomiast liczyć na arenie europejskiej – rozegrał odpowiednio 140 i 16 minut w dwumeczach z St. Gallen oraz Hearts.

Teraz przed Lizbończykami pucharowa rywalizacja ze znanym nam skądinąd Aarhus GF.

Reklama

fot. NewsPix.pl

1 komentarz
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama