Lewandowski bez gola, Chicago Fire bez punktów

Adrian Mańko

14 września 2026, 08:18 • 2 min czytania 13

Reklama
Lewandowski bez gola, Chicago Fire bez punktów

Chicago Fire nie zdołało przerwać serii meczów bez zwycięstwa. Zespół Roberta Lewandowskiego przegrał u siebie z New England Revolution 1:2, a polski napastnik po raz kolejny nie wpisał się na listę strzelców. Miał jednak udział przy bramce dla rywali.

Reklama

Brzemienna w skutkach strata Lewandowskiego

Chicago Fire przystępowało do spotkania po pięciu meczach bez zwycięstwa. Ostatni raz drużyna Roberta Lewandowskiego wygrała 20 sierpnia, pokonując Orlando City. Na przełamanie będzie musiała jeszcze poczekać.

Pierwszy cios zadało New England Revolution. W 39. minucie Lewandowski nie opanował piłki w polu karnym rywali. Po dalekim wykopie ze swojego pola karnego do piłki ruszył Dor Turgeman. Reprezentant Izraela wygrał pojedynek z obrońcą, a następnie w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Chicago Fire.

Reklama

Turgeman miał również ogromny udział przy drugim trafieniu swojej drużyny. Tuż po przerwie New England ponownie wyprowadziło szybką kontrę. Izraelczyk ruszył na wolne pole, wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę Peytonowi Millerowi. Ten z bliska dopełnił formalności.

Dwie szanse Lewandowskiego

Chicago Fire zdołało odpowiedzieć tylko jednym golem. Ładną akcję zespołową celnym uderzeniem z dystansu zakończył Maren Haile-Selassie.

Robert Lewandowski spędził na boisku pełne 90 minut, ale nie zdołał znaleźć drogi do bramki przeciwnika. Polski napastnik zanotował zaledwie 24 kontakty z piłką i trzy razy próbował zaskoczyć bramkarza rywali.

Najlepsze okazje miał w samej końcówce. W 89. minucie Matt Turner obronił jego strzał głową. W doliczonym czasie gry Lewandowski ponownie próbował uderzenia głową, lecz tym razem posłał piłkę obok słupka.

Reklama

Chicago Fire wciąż w czołówce Konferencji Wschodniej

Porażka z New England Revolution oznacza, że Chicago Fire pozostaje bez zwycięstwa od 20 sierpnia. Mimo słabszej serii zespół zajmuje obecnie piąte miejsce w Konferencji Wschodniej MLS.

Kolejne spotkanie Chicago Fire rozegra w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. Rywalem drużyny Roberta Lewandowskiego będzie Nashville SC. Lewandowski ma na koncie 6 ligowych goli i 2 asysty, co czyni go obecnie trzecim strzelcem swojego zespołu. Polak dołączył do Fire w trakcie sezonu, który w USA rozgrywany jest systemem całorocznym.

fot. Newspix

Reklama
13 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

MLS

Reklama
MLS

Bogusz serwuje rogala. Fantastyczny gol Polaka w MLS! [WIDEO]

Kacper Korpak
4
Bogusz serwuje rogala. Fantastyczny gol Polaka w MLS! [WIDEO]
MLS

Była gwiazda Lecha Poznań lepsza od Lewego. Dublet w MLS

Kacper Korpak
5
Była gwiazda Lecha Poznań lepsza od Lewego. Dublet w MLS
MLS

Lewandowski obrażany przez de Paula: „Kim ty jesteś głupku?”

Kacper Korpak
60
Lewandowski obrażany przez de Paula: „Kim ty jesteś głupku?”