Zaledwie trzy dni przed startem przygotowań do sezonu rezerwy Legii poinformowały o rozstaniu z trenerem. Następca architekta upragnionego awansu do Betclic 2. Ligi szybko został ogłoszony. Szkoleniowiec ten po niecałym roku przerwy wraca do pracy. Ostatnio odbił się od klubu z zaplecza Ekstraklasy. Został z niego zwolniony już po czterech kolejkach.
Rezerwy Legii zmieniły trenera
Mówi się, że najtrudniej w drabince awansować do Betclic 2. Ligi. Legia jest tego doskonałym przykładem. Pod wodzą Filipa Raczkowskiego rezerwom wreszcie się udało.
Na czwartym poziomie rozgrywkowym występowały przez trzynaście sezonów z rzędu (!). Raz do awansu zabrakło czterech punktów, innym razem trzech, a w 2020 roku przez pandemię COVID-19 ligę przedwcześnie zakończono. W momencie przerwania rozgrywek Legia II do lidera traciła tylko punkt. W sezonie 2024/25 zajęła natomiast miejsce barażowe, ale w półfinale przegrała w karnych z Podhalem Nowy Targ, które później awansowało do Betclic 2. Ligi.
Beniaminka prowadzić już będzie jednak inny trener. 23 czerwca, a więc zaledwie trzy dni przed startem przygotowań do nowego sezonu, Legia poinformowała, że po czterech latach Raczkowski odchodzi z klubu. Szkoleniowcem rezerw 34-latek był od początku sezonu 2024/25.
W przeddzień powrotu zawodników z letnich urlopów Warszawiacy ogłosili jego następcę. Stołeczny zespół przejmie Marcin Matysiak, który na tym szczeblu prowadził już rezerwy ŁKS-u Łódź. W 2023 roku wywalczył z nimi historyczny awans na ten poziom.
Marcin Matysiak trenerem Legii II Warszawa
Posiadający wieloletnie doświadczenie w pracy z zespołami młodzieżowymi i seniorskimi Marcin Matysiak został nowym trenerem Legii II Warszawa. Drużyna rezerw stołecznego klubu w sezonie 2026/27 będzie rywalizować w II lidze.
Marcin… pic.twitter.com/bIAnD3aMQu
— Akademia Legii (@Akademia_Legii) June 25, 2026
Prowadził ŁKS w Ekstraklasie
Rezerwy „Rycerzy Wiosny” Matysiak przejął latem 2020 roku, gdy występowały w czwartej lidze. W debiutanckim sezonie wywalczył z nimi historyczny awans do trzeciej ligi, a dwa lata później rzeczony awans na trzeci poziom rozgrywkowy. Długo beniaminka nie prowadził, bo w połowie października dołączył do Piotra Stokowca, który na stanowisku trenera seniorskiego zespołu zastąpił Kazimierza Moskala. Stokowiec został jednak zwolniony po zaledwie dziesięciu meczach, w których nie wygrał ani razu. Funkcję pierwszego trenera powierzono Matysiakowi.
Cudu nie dokonał, bo kiedy przejmował zespół, ten do bezpiecznej strefy tracił aż jedenaście punktów. Pod jego wodzą ŁKS w 14 meczach zdobył 14 punktów, co było lepszym wynikiem od Radomiaka, Cracovii i Warty, która też poleciała do Betclic 1. Ligi. Przed finałową kolejką ogłosił, że w kolejnym sezonie nie będzie prowadził zespołu, choć klub proponował mu taką opcję. Przeniósł się do klubowych gabinetów, choć na chwilę wrócił do sztabu pierwszej drużyny. Wraz z końcem sezonu 2024/25 Łodzianie poinformowali o zakończeniu współpracy.
🎙 Marcin Matysiak (trener ŁKS-u): Moim marzeniem jest wrócić do ŁKS-u w roli pierwszego trenera. W momencie, kiedy będę w stanie dać mu więcej. Chcę się dalej rozwijać jako trener.
— ŁKS Łódź (@LKS_Lodz) May 23, 2024
Niedługo po odejściu z ŁKS-u został trenerem Znicza Pruszków. To była jednak fatalna przygoda. Już po czwartej kolejce został zwolniony. Znicz przegrał wszystkie cztery mecze i stracił czternaście bramek, co było najgorszym wynikiem w lidze. Od tego czasu pozostawał bez pracy. Już w drugiej kolejce nowego sezonu Betclic 2. Ligi będzie miał okazję pojechać… do Pruszkowa. Oficjalny debiut w rezerwach Legii zaliczy natomiast w ostatni weekend lipca w Książenicach przeciwko Stali Stalowa Wola.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix