Legenda Stali Mielec znów dla niej zagra. „Wracam do domu”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

01 lipca 2026, 15:55 • 4 min czytania 0

Reklama
Legenda Stali Mielec znów dla niej zagra. „Wracam do domu”

W związku z wygaśnięciem kontraktu legenda Stali Mielec musiała zeszłego lata opuścić szeregi dwukrotnego mistrza Polski. Rozstanie z Biało-Niebieskimi zbiegło się z ich spadkiem z Ekstraklasy. Jednak już po roku przerwy wychowanek Stali wraca na Solskiego. Podpisał z macierzystym klubem roczną umowę.

Reklama

Bolesne rozstanie z macierzystym klubem

Po roku spędzonym w Stali Stalowa Wola Krystian Getinger wraca do Stali Mielec. Legenda dwukrotnego mistrza Polski opuściła macierzysty klub w związku z wygaśnięciem kontraktu. Jak pisał potem w mediach społecznościowych, decyzję o nieprzedłużeniu umowy podjął zarząd Biało-Niebieskich. Kilka tygodni później w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowym Onet” Mielczanin opowiedział o dość bolesnych dla niego kulisach rozstania.

– Od jakiegoś czasu nikt ze mną nie rozmawiał, nie wiedziałem jaka jest moja sytuacja. Byłem przygotowany na to, że klub nie będzie chciał przedłużyć ze mną umowy. Dzień przed wyjazdem na ostatni mecz sezonu, z Legią Warszawa, poprosiłem prezesa o rozmowę. Prezes zapytał: „Nie rozmawiałeś z trenerem [Ivanem Djurdjeviciem]? Umów się na kawę z trenerem, to cię poinformuje”.

Reklama

– Byłem zdziwiony, że prezes nie wie nic o mojej sytuacji, ale zaraz dodał, że dostał od trenera kartkę z listą nazwisk zawodników, których trener chciałby zatrzymać i mojego nazwiska na tej kartce nie ma. Niby proponował mi trenera „dwójki” i pracę w akademii, ale czułem, że jeszcze jestem w stanie grać. Nie czuję się wypalony – mówił w rozmowie z Markiem Wawrzynowskim.

– Jeszcze tego samego dnia spotkałem trenera w klubie na korytarzu, poprosił o rozmowę. Powiedział mi, że nie przedłużają kontraktu. Wcześniej już czułem, że coś się święci, bo odstawiono mnie w końcówce od składu, na konferencjach prasowych dziennikarze o mnie pytali, ale trener nie umiał udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Teraz powiedział, że decyzja klubu jest taka, jaka jest.

Reklama

– Na pytanie o powód, powiedział, że szukają młodszego. Przyznał, że nie ma do mnie żadnych zastrzeżeń, jeśli chodzi o stronę sportową. Inna sprawa, że podczas konferencji prasowych podważał moją formę. No ale cóż. Mam swoje lata i pewnych rzeczy się nie oszuka, ale jeśli chodzi o wyniki biegów, sprintów, zawsze miałem wyniki w czołówce, w statystycznych portalach również bardzo dobrze wypadałem.

Po tym, gdy dowiedziałem się, że podobno trener mnie nie chce, nie mieliśmy już żadnego kontaktu z panem prezesem. Żadnych podziękowań itd. Gdy rozmawialiśmy ostatni raz, obiecywał huczne pożegnanie w jednym z mieleckich lokali ale dodał, że dziwnie będzie, jak przyjadę w barwach innego klubu i na tym się skończyło.

Reklama

– Podczas meczu z Legią, naszego ostatniego w lidze, w Warszawie żegnano Michała Kucharczyka. Wszedł na końcówkę, 250. raz w Ekstraklasie, pożegnał się z publicznością. Zrobiło mi się wtedy przykro. Pytano o to trenera, powiedział, że przecież wszedłem na meczu z Radomiakiem na ostatnie 30 minut i to było moje pożegnanie… Tyle, że nikt nie wiedział, że to mój ostatni występ w barwach Stali. Czułem, jakbym dostał mokrą szmatą w twarz – zakończył.

Wraca na Solskiego

W Stali Stalowa Wola, w której spędził miniony rok, 37-latek grał już w sezonach 2010/11 – 2012/13. W 2013 roku drugi raz wrócił do Mielca. Wówczas Stal była beniaminkiem drugiej ligi. Trzy lata później wywalczył z nią awans na zaplecze Ekstraklasy. Ostatni raz na tak wysokim szczeblu Biało-Niebiescy grali w rozgrywkach 1996/97. Po tamtym sezonie Stal upadła i po roku przerwy startowała od piątej ligi. W 2020 roku Getinger awansował z macierzystym klubem do elity. Dwukrotni mistrzowie Polski wracali do Ekstraklasy po 25 latach przerwy.

Przez pięć sezonów Getinger zaliczył w Ekstraklasie 154 występy. Łącznie w barwach Stali nabił ich ponad 400. W poprzednim sezonie na poziomie Betclic 2. Ligi rozegrał 26 meczów, z czego 24 w podstawie, a 22 w pełnym wymiarze czasowym. Zaliczył w tym czasie trzy asysty. Zajął ze Stalówką miejsce w środku stawki, choć z zaledwie czteropunktową przewagą nad strefą zagrożoną spadkiem. O utrzymanie – i to mocniej – w minionym sezonie musiała się bić też mielecka Stal. Sezon skończyła dwa miejsca i z ośmiopunktową przewagą nad kreską.

Reklama

Zmagania w nowym sezonie przejęty przez Damiana Skibę zespół zacznie od wyjazdu do debiutującej w Betclic 1. Lidze Unii Skierniewice. Pierwszy domowy mecz rozegra z innym beniaminkiem – Podbeskidziem. Natomiast w trzeciej kolejce czekają ją derby ze Stalą Rzeszów.

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama