Jagiellonia dobiła rywala w sieci. „Poprawne hasło”

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 sierpnia 2026, 10:58 • 2 min czytania 1

Reklama
Jagiellonia dobiła rywala w sieci. „Poprawne hasło”

Trzeba przyklasnąć temu, co zrobiła Jagiellonia w meczu z Rangers FC. Białostoczanie pokonali w dwumeczu, co prawda pogrążonego w kryzysie, ale jednak uznanego rywala, który jeszcze cztery lata temu brał udział w finale Ligi Europy. Gola na wagę awansu Pszczółek strzelił Nik Prelec. Po meczu klub dobił jeszcze rywala w mediach społecznościowych.

Reklama

Drużyna prowadzona przez Adriana Siemieńca pisze kolejny piękny rozdział w historii klubu. 34-letni trener poprowadził Jagiellonię do europejskich pucharów trzeci raz z rzędu – po wyeliminowaniu Rangers wiadomo już, że Białostoczanie zagrają co najmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji.

Jagiellonia świętuje awans. Dobiła Rangers w sieci

W pierwszym meczu Jaga wygrała z trzecią drużyną ostatniego sezonu Premiership 2:1. Po spotkaniu ze Szkotów zadrwił jeden z tamtejszych bukmacherów.

– Rangers przegrywają z hasłem do WiFi w Europie coraz wcześniej z każdym sezonem – napisał bukmacher w odniesieniu do nie najłatwiejszej dla obcokrajowców nazwy klubu z Podlasia. Podłapał to oficjalny profil PKO BP Ekstraklasy: – Mam nadzieję, że po drugim wpisaniu tego hasła do WiFi Rangers stracą dostęp do swojego konta w Lidze Europy.

Reklama

I tak się właśnie stało. Choć zaczęło się źle, bo od gola Lawrence’a Shanklanda z rzutu karnego po zagraniu ręką Yukiego Kobayashiego. Jagiellonia walczyła jednak jak równy z równym i ostatecznie zdołała uzyskać zwycięski remis po golu Nika Preleca.

Jaga wykonała zadanie na boisku, ale włączyła się jeszcze do gry w mediach społecznościowych. Poniżej sympatyczne wideo ze słoweńskim napastnikiem Pszczółek w roli głównej.

Reklama

Po wyeliminowaniu Rangers Jagiellonia zmierzy się w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z gruzińską Iberią 1999. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Białymstoku 20 sierpnia. Tydzień później odbędzie się rewanż na terenie rywala.

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama