Ostatnie lata kariery Macieja Rosołka nie należą do udanych. Nieudane próby podbicia Ekstraklasy w kolejnych klubach doprowadziły do zejścia szczebel niżej. Zimą napastnik GKS-u Katowice został wypożyczony do Pogoni Siedlce, której jest wychowankiem. Teraz pierwszoligowy klub zdecydował się na transfer definitywny.
Dokonania Rosołka w rundzie wiosennej spędzonej w klubie z rodzinnego miasta nie powalają na kolana – zagrał w 15 meczach, strzelił dwa gole i zaliczył asystę. W Siedlcach wierzą jednak, że napastnik z doświadczeniem w Ekstraklasie będzie w stanie dać drużynie coś ekstra na przestrzeni całego sezonu. Dlatego Pogoń zdecydowała się na wykupienie go z GKS-u Katowice. 24-latek podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał do końca czerwca 2028 roku.
Informujemy, że Maciej Rosołek nie będzie dłużej reprezentował GKS-u Katowice. Piłkarz na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do Pogoni Siedlce.https://t.co/Qz5M0F35E6
— GKS Katowice (@_GKSKatowice_) June 27, 2026
Maciej Rosołek zostaje w Pogoni Siedlce
Gdy Rosołek strzelał gola Lechowi Poznań w ekstraklasowym debiucie, rozpalił oczekiwania kibiców Legii Warszawa, do której trafił właśnie z Siedlec. W kolejnych latach nie zdołał im jednak sprostać. Rozegrał co prawda 131 spotkań w barwach stołecznego klubu, ale nigdy się nie wyróżniał. Końcówka jego przygody w Legii naznaczona była ogromną krytyką ze strony kibiców.
Latem 2024 roku napastnik przeniósł się do Piasta Gliwice, w którym grał dość sporo, ale nie zagrzał tam miejsca na długo. Po zaledwie roku zgłosiła się po niego GieKSa, która była po prostu zdesperowana w poszukiwaniu napastnika. Do Widzewa Łódź odchodził wówczas Sebastian Bergier, najlepszy strzelec drużyny. Końca dobiegało też wypożyczenie Filipa Szymczaka z Lecha. Kolejne problemy zdrowotne ciągle nękały z kolei Adama Zrelaka. W związku z tym GKS zgłosił się po Rosołka, a do rywalizacji ściągnął jeszcze Aleksandra Buksę.
O tym, jaki był to atak, niech świadczy fakt, że wypożyczenie Buksy zostało przerwane już po dwóch miesiącach. GieKSa wyciągnęła wówczas z Legii Ilję Szkurina. Rosołek przestał grać, a zimą przeniósł się właśnie do pierwszoligowej Pogoni Siedlce.
Wydaje się, że pociąg o nazwie „Ekstraklasa” w przypadku Rosołka już odjechał. Może to być ostatni dzwonek na ratowanie kariery. Z drugiej strony, były zawodnik Legii trafił chyba na odpowiedni dla siebie poziom. W przeszłości był już wypożyczany do pierwszoligowej Arki Gdynia, w której strzelił 12 goli w 37 spotkaniach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix