Lech chce skutecznego obrońcę! Błyszczał we Włoszech

Mikołaj Duda

29 maja 2026, 23:22 • 3 min czytania 27

Reklama
Lech chce skutecznego obrońcę! Błyszczał we Włoszech

Nie minął nawet tydzień po oficjalnym zdobyciu mistrzostwa Polski, a Lech już rozgląda się za wzmocnieniami na przyszły sezon. Jak deklarują władze klubu, poszukiwani są zawodnicy na pięć pozycji, a jedną z nich jest lewa obrona. Właśnie ją może zasilić Włoch, który ma za sobą niezwykle udany sezon, mimo że jego zespół spadł z ligi.

Reklama

Lech szuka lewego obrońcy i właśnie skierował się w stronę Półwyspu Apenińskiego. Jak poinformował Armando Napoletano na łamach Il Secolo XIX, mistrz Polski zainteresował się 26-letnim Giuseppe Aurelio, mającym za sobą wyjątkowo udany sezon w barwach rodzimej Spezii. Mimo że grał jako lewy obrońca bądź na wahadle, a nawet zdarzyło się, że jako stoper, to był drugim najlepszym strzelcem swojej drużyny w ostatnim sezonie. Z tego co podano, Kolejorz wykonał w tej sprawie już pierwszy kontakt.

Lech szuka lewego obrońcy! Kandydatem ofensywnie nastawiony Włoch

Nie jest wykluczone, że w letnim okienku transferowym z Bułgarską pożegna się Michał Gurgul. 20-latek drugi sezon z rzędu był absolutnie pierwszym wyborem trenera na swoją pozycję, co sprawia, że wkrótce mogą pojawić się chętni na pozyskanie młodzieżowego reprezentanta Polski. Lech deklaruje, że nie zamyka się na ewentualne propozycje.

Mamy swoje kroki milowe dla wychowanków, które oni muszą zrealizować. Gurgul, Kozubal, Mrozek, oni to zrealizowali i wiedzą, że jeśli będzie dobra oferta, to będą mogli z niej skorzystać. Wiemy też, że jeśli to będzie dobry klub, przekonany do nich, to będzie chciał ściągnąć ich jak najszybciej. Jeżeli nie to… Nam zależy na budowaniu renomy transferowej – mówił na niedawnym spotkaniu z dziennikarzami Piotr Rutkowski.

Sporo mówi się także o odejściu Joao Moutinho. Portugalczyk sprowadzony latem właśnie ze Spezii nie do końca spełnił pokładane w nim nadzieje i wyraźnie przegrał rywalizację ze wspomnianym już młodzieżowcem. Z tego względu niemal pewne jest to, że w najbliższych tygodniach do Poznania zawita nowy lewy obrońca.

Reklama

Lech może skorzystać z okazji i fali odejść, jaka prawdopodobnie czeka Spezię po jej spadku na trzeci poziom rozgrywkowy. W tamtejszych mediach popularna jest opinia, że Aurelio jest jednym z nielicznych zawodników, którzy ostatni sezon mogą zaliczyć do udanych. Praktycznie przez całe rozgrywki był bezsprzecznie pierwszym wyborem trenera, co przełożyło się na blisko 2500 rozegranych minut w 35 występach.

Co ciekawe, 26-latek grając na trzech pozycjach (lewe wahadło, lewa obrona, środek obrony) strzelił w ostatnim sezonie aż siedem goli, co czyni go drugim strzelcem w całym zespole. Lepszym wynikiem może pochwalić się tylko wypożyczony z Lazio napastnik 23-letni Gabriele Artistico, który 13 razy wpisał się na listę strzelców.

Giuseppe Aurelio do swojego dorobku dołożył także trzy asysty i pod tym kątem lepszych było tylko dwóch jego kolegów. Po cztery ostatnie podania zaliczyli Mattia Valoti oraz Pietro Beruatto.

Reklama

Fot. Newspix

27 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
2
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Ekstraklasa

Reklama