Lech blisko wielkiego starcia! „Zaawansowane rozmowy”

Mikołaj Duda

29 maja 2026, 17:27 • 3 min czytania 9

Reklama
Lech blisko wielkiego starcia! „Zaawansowane rozmowy”

Coraz więcej wskazuje na to, że kibice Lecha nie będą musieli czekać na mecze Ligi Mistrzów, by zobaczyć swój zespół mierzący się z wielką europejską firmą. Najnowsze wieści przekazał przedstawiciel klubu przy okazji ogłoszenia planów na okres przygotowawczy drużyny Nielsa Frederiksena. 

Reklama

Głos w sprawie planów Lecha na okres przedsezonowy zabrał Maciej Henszel, pełniący rolę menedżera do spraw komunikacji i relacji z otoczeniem. Poinformował, że bardzo możliwy jest mecz towarzyski, w którym piłkarze Nielsa Frederiksena zmierzyliby się z nowym mistrzem Portugalii, czyli FC Porto. Dodajmy, że dla kibiców byłaby to doskonała okazja by zobaczyć trzech polskich zawodników: Jakuba Kiwiora, Oskara Pietuszewskiego oraz przede wszystkim wychowanka Kolejorza Jana Bednarka.

Pytacie o mecz z FC Porto – jest to wyjaśnione w tekście, wrzucam też tutaj. Rozmowy są zaawansowane i jest duże prawdopodobieństwo rozegrania tego spotkania. Termin? 10/11 lipca. Możliwe, że będą wtedy dwa sparingi, drugi z Podbrezovą. Ale to wszystko będzie ustalone jak będzie Porto potwierdzone – napisał Maciej Henszel w mediach społecznościowych

Lech ogłosił plan przygotowań. Sparing z FC Porto ostatnim sprawdzianem przed sezonem

Lech w swoich mediach podał, że mistrzowie Polski do treningów wrócą 22 czerwca, a dokładnie tydzień później wyjadą na blisko dwutygodniowy obóz przygotowawczy. Kolejny rok z rzędu postawiono na Centrum Badawczo-Rozwojowe we Wronkach, gdzie na co dzień przebywają piłkarze młodzieżowych grup Kolejorza.

Pierwszy sparing zaplanowano na czwartego lipca, gdy również we Wronkach podopieczni Nielsa Frederiksena zmierzą się z Bohemians Praga, a siedem dni później ma odbyć się starcie ze słowacką Podbrezovą. To jednak może ulec zmianie ze względu właśnie na mecz towarzyski z renomowaną portugalską ekipą.

Reklama

Ten prawdopodobnie odbyłby się przy Bułgarskiej z udziałem kibiców i (poza aspektem zobaczenia w Polsce ekipy z wysokiego poziomu) byłby doskonałym sprawdzianem przed starciem zmagań w Lidze Mistrzów. Lech pierwsze spotkanie w drugiej rundzie eliminacji tych rozgrywek rozegra 21-22 lipca, ale już 17 czerwca pozna swojego pierwszego rywala na europejskiej ścieżce.

Jeszcze przed startem zmagań na arenie międzynarodowej mistrzowie Polski zmierzą się w starciu o Superpuchar z Górnikiem Zabrze. Chociaż jak zaznaczono na oficjalnej stronie Lecha, miejsce rozegrania tego meczu wciąż pozostaje do ustalenia. PZPN wymyślił, żeby przenieść je do Wrocławia i początkowo taki scenariusz wydawał się prawdopodobny, ale pod naciskami, choćby kibiców obu stron, którzy zapowiedzieli bojkot, bardzo możliwe, że wycofa się ze swojego pomysłu i spotkanie finalnie odbędzie w Poznaniu.

Reklama

Z kolei pomiędzy pierwszym starciem i rewanżem w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zaplanowano pierwszą kolejkę Ekstraklasy. Póki co wciąż nie wiemy, z kim przyjdzie zmierzyć się mistrzom Polski na inaugurację ligi. Lech, dzięki grze w europejskich pucharach ma możliwość przełożenia dwóch wybranych spotkań w trakcie trwania eliminacji.

Fot. Newspix

9 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama