Książę William nie potrafił ukryć emocji podczas finału Ligi Europy. Brytyjski następca tronu żywiołowo reagował na wydarzenia boiskowe, a po końcowym gwizdku mógł świętować triumf ukochanej Aston Villi.
W środowy wieczór piłkarze Aston Villi pewnie pokonali Freiburg 3:0 w finale rozgrywek. Mecz odbył się na stadionie Besiktasu w Stambule i przyciągnął wielu znanych gości, w tym członka brytyjskiej rodziny królewskiej.
Tak świętował triumf Aston Villi. Książę William oszalał z radości!
Książę William od lat otwarcie wspiera klub z Birmingham. Jak sam wielokrotnie przyznawał, jego sympatia do Aston Villi zaczęła się jeszcze w czasach szkolnych.
Podczas finału emocje całkowicie przejęły kontrolę nad 43-latkiem. Szczególnie żywiołowo zareagował po drugim golu zdobytym przez Emiliano Buendię. William poderwał się z miejsca i wspólnie z osobami siedzącymi obok celebrował kolejne trafienie swojej ukochanej drużyny.
PRINCE WILLIAM ABSOLUTELY LOVES IT 👑 pic.twitter.com/HQyyMyzfJK
— Football on TNT Sports (@footballontnt) May 20, 2026
Dla Aston Villi był to wyjątkowy wieczór również z historycznego punktu widzenia. Zespół prowadzony przez Unaia Emery’ego zdobył pierwszy europejski puchar od 1982 roku, kończąc trwające ponad cztery dekady oczekiwanie na międzynarodowy sukces.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix