Na Nowej Bukowej kibice po raz pierwszy doświadczyli europejskich emocji. Po ponad dwóch dekadach GKS Katowice zameldował się bowiem w rozgrywkach kontynentalnych. I co to był za premierowy wieczór, chrzest bojowy nowej dla pucharów europejskiej areny! GieKSa po porażce na Słowacji odrobiła straty z nawiązką i po świetnym ostatnim kwadransie wywalczyła awans do III rundy eliminacji Ligi Konferencji. Jednym z bohaterów meczu był Mateusz Wdowiak, który wypowiedział się dla TVP Sport, jeszcze będąc na płycie boiska.
Nowa Bukowa odleciała, Wdowiak dał kopa na ostatnie minuty
Mateusz Wdowiak dzięki występowi na Nowej Bukowej przeciwko Żylinie wpisał się do grona Polaków grających w europejskich pucharach w barwach trzech różnych klubów znad Wisły (Cracovia, Raków, GKS Katowice).
Bramka na 2:1 „napoczęła” niejako Słowaków, co doprowadziło między innymi do kolejnego trafienia Katowiczan, a więc nożyc Ilii Szkurina. Wdowiak po meczu podkreślił, że w takich okolicznościach granie w piłkę nożną to sama przyjemność.
– Myślę, że trzeba cieszyć się chwilą. To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Mogliśmy to wcześniej przypieczętować, ale z taką atmosferą, z takim przytupem kończyć, to nie mam problemu.
90. min. GKS KATOWICE MELDUJE SIĘ W III RUNDZIE KWALIFIKACJI @Conf_League 🫡
—
GKS – MŠK 3:1
🔗 https://t.co/hKSuTXonPT pic.twitter.com/MrSWo4Thr8— GKS Katowice (@_GKSKatowice_) July 30, 2026
Wdowiak podkreślił po spotkaniu, że choć jakość zespołu jest niepodważalna, to siłą rzeczy nie wszyscy mogą rozpoczynać mecze od pierwszej minuty. Trener Rafał Górak znów trafił ze zmianami i były one prawdziwym gamechangerem w rewanżowej rywalizacji ze Słowakami z Żyliny.
– Mamy szeroką, mocną kadrę, nie każdy może być w pierwszej jedenastce, ale siła tej ławki jest, o to chodzi.
– Wyniku nie trafiłem, ale 3:1 też jest okej (…) Myślę, że ten mecz to prawdziwa GieKSa. Dwa poprzednie to pierwsze śliwki robaczywki, ale dziś pokazaliśmy siłę, mam nadzieję, że będziemy to kontynuować.
W III rundzie eliminacji GKS Katowice zmierzy się z Hapoelem Tel Awiw. Zespół z Izraela wyrzucił z rozgrywek Łudogorca Razgrad. Grający europejskie mecze domowe na stadionie w węgierskim Miszkolcu podopieczni Elyaniva Bardy w dwumeczu wygrali 4:2. Z katowicką drużyną zmierzą się 6 i 13 sierpnia, a GieKSa rewanż ponownie zagra u siebie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix