Praktycznie wszystkich Polaków ucieszył awans GKS-u Katowice do następnej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. Dlaczego praktycznie wszystkich? W barwach Żyliny, z którą rywalizowali podopieczni trenera Góraka, występuje bowiem Fabian Bzdyl. Wychowanek Cracovii nie krył rozczarowania po meczu. Dla jego drużyny to koniec europejskiej przygody w tym sezonie.
Bzdyl: Ciężko cokolwiek powiedzieć, bo jesteśmy załamani
Po meczu GKS-u Katowice ze słowacką Żyliną przed kamerami TVP Sport stanął Fabian Bzdyl, który podsumował mecz z polską drużyną z własnej perspektywy. Młodzieżowy reprezentant Polski był zawiedziony wynikiem.
– Ciężko nawet cokolwiek powiedzieć tak na gorąco. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty, wybiegaliśmy naprawdę dużo, daliśmy z siebie wszystko. Niestety to dzisiaj nie wystarczyło. Mieliśmy swoje okazje. Uważam, że wcale nie musiało się to zakończyć tak, jak się zakończyło. Tym bardziej jest wielki niedosyt. Ciężko cokolwiek powiedzieć, bo jesteśmy załamani.
Bzdyl odniósł się również do nieskuteczności swojego zespołu. Chwalił także zmiany trenera Góraka, które w zasadzie zamknęły mecz.
– Brakło na koniec pary, żeby to dociągnąć. GKS wpuścił zmienników, mieli dużo energii, strzelili szybko dwie bramki, a my nie mogliśmy się już po tym podnieść.
„Nie byliśmy gorsi”
Wychowanek Pasów twierdzi, że na Słowacji jego drużyna była zdecydowanie lepsza, a zdecydowały momenty, w których GKS przycisnął i dzięki świeżej energii zmienników przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.
– Nie uważam, że byliśmy gorsi w tym dwumeczu. Pokazaliśmy niezłą piłkę. Dzisiaj były momenty, gdzie nas przycisnęli, natomiast u siebie byliśmy zdecydowanie lepsi.
Dla zawodnika był to też powrót do Polski. Bzdyl nie krył, że to dla niego szczególne wydarzenie. Trudno się dziwić, w końcu to pierwszy powrót do Polski odkąd opuścił szeregi Cracovii. W barwach Pasów potrafił zachwycać polskich kibiców, na szczęście dziś nie strzelił żadnej bramki Gabrielowi Kobylakowi.
– Świetnie było się zmierzyć z ekipą z Polski. Przy takich kibicach, w Polsce – dla mnie to szczególne wydarzenie. Nie mniej jest to smutne, że nie udało się nam awansować i kończymy przygodę w pucharach.
FABIAN BZDYL! 16-latek otwiera strzelanie w 17. kolejce @_Ekstraklasa_! 😍
A na dodatek @ZaglebieLubin gra w dziesiątce po czerwonej kartce Michała Nalepy… 👀
📺 Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrlEG pic.twitter.com/vhpfpKT0hh
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 29, 2024
Fot. Newspix