Koniec sezonu dla kluczowego gracza Lecha. Kilka tygodni przerwy

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

12 maja 2026, 16:20 • 3 min czytania 10

Reklama
Koniec sezonu dla kluczowego gracza Lecha. Kilka tygodni przerwy

W meczu przyjaźni z Arką pierwszy raz od dwóch miesięcy zaprezentował się przed poznańską publicznością. Jego występ zakończył się jednak już po pierwszej połowie. Lech poinformował teraz, że z powodu kontuzji więcej w tym sezonie już go nie zobaczymy. A może w ogóle w barwach Kolejorza, bo jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca?

Reklama

W meczu przyjaźni z Arką Antonio Milić zaliczył pierwszy domowy występ od dwóch miesięcy. Ostatni raz przy Bułgarskiej zagrał 12 marca przeciwko Szachtarowi Donieck w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji. Opuścił wygrane dziesięć dni później 4:1 starcie z Bruk-Betem, a 12 kwietnia pauzował w zremisowanym 3:3 spotkaniu z GieKSą. W międzyczasie zagrał 90 minut w Białymstoku. Niels Frederiksen mówił po końcowym gwizdku, że Chorwat zmaga się z problemem mięśniowym. Wrócił na wygrany 4:0 klasyk z Legią, ale nie pojawił się na placu gry.

Koniec sezonu dla filara defensywy

Występ z Arką skończył się dla 32-latka już po pierwszej połowie. Jak się okazuje, w meczu z beniaminkiem zagrał ostatni raz w tym sezonie. Lech poinformował bowiem, że Milić uszkodził mięsień przywodziciela i czeka go od czterech do sześciu tygodni przerwy. W Radomiu Frederiksen zmuszony więc będzie wystawić obok Wojciecha Mońki Mateusza Skrzypczaka. Robert Gumny, który z Pogonią i Legią zastępował na środku obrony Milicia, złapał bowiem czwarte żółtko. Lech pojedzie zatem do Radomia bez nominalnego stopera na ławce.

Reklama

Milić zagrał w tym sezonie w 35 z 48 meczów, a tylko trzykrotnie wchodził z ławki. Pod względem liczby rozegranych w tym sezonie minut zajmuje siódme miejsce w zespole. Podczas spędzonych na boisku 2800 minut strzelił trzy gole, co jest jego drugim najlepszym wynikiem w jednym sezonie w barwach Lecha. Więcej goli strzelił jedynie w swoim pierwszym pełnym sezonie przy Bułgarskiej – cztery w 28 występach. Pod koniec lutego ustrzelił w Kielcach Koronę, a tydzień później w Poznaniu Raków. Dorzucił jeszcze trafienie w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Reklama

Trzecie mistrzostwo z Lechem jest blisko

W Radomiu wychowanek Hajduka Split mógł zanotować 180. występ w koszulce Kolejorza. Chorwat zajmuje obecnie siódme miejsce wśród zagranicznych piłkarzy z największą liczbą meczów dla Lecha. Jego kontrakt wygasa jednak wraz z końcem tego sezonu i wciąż nie wiadomo, czy będzie mu dane dołączyć do klubu „200”. Potencjalny ostatni występ w Lechu mógł zaliczyć 23 maja przy Bułgarskiej przeciwko Wiśle Płock, po którym Kolejorz prawdopodobnie pierwszy raz od 33 lat drugi rok z rzędu świętować będzie mistrzostwo kraju, a dziesiąte ogólnie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Antonio Milic (@amdc44)

Obrońcy tytułu mają siedem punktów przewagi nad Jagiellonią, Rakowem i Górnikiem, choć wszystkie te trzy kluby mają na koncie jeden mecz mniej. Lech jest jedynym klubem, z którym Milić zdobywał mistrzostwo kraju. Pierwszy raz Ekstraklasę wygrał w sezonie 2021/22.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

10 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Inni rosną, a Legia się kurczy. Smutny widok na miesiąc przed ligą

Paweł Paczul
87
Inni rosną, a Legia się kurczy. Smutny widok na miesiąc przed ligą