Kamiński zapytany o błąd Bednarka. Wymowna reakcja

Wojciech Górski

27 marca 2026, 15:00 • 2 min czytania 3

Reklama
Kamiński zapytany o błąd Bednarka. Wymowna reakcja

Reprezentacja Polski wygrała z Albanią 2:1, ale na przerwę schodziła w minorowych nastrojach, przegrywając po błędzie Jana Bednarka. – Proszę was… Każdemu zdarzają się błędy. Taki jest sport – bronił po meczu swojego kolegi z drużyny Jakub Kamiński.

Reklama

W meczu z Albanią Polacy zdominowali rywala w pierwszych dziesięciu minutach, ale później do głosu doszli rywale. Przed przerwą wyszli na prowadzenie, a później mieli doskonałą okazję, by zdobyć drugą bramkę.

Tuż po meczu pytany o przebieg spotkania był Jakub Kamiński, który uważał, że ekipa Sylvinho postawiła Biało-Czerwonym poprzeczkę całkiem wysoko. Zwłaszcza, że wszystkie mecze barażowe gra się ze świadomością, iż porażka eliminuje cię z finałów mistrzostw świata.

– Każdy chciałby wygrać 3:0, albo 4:0, ale mecze barażowe są trudne dla wszystkich, nie tylko dla nas. Czy presja nas zjadła? Nie, nerwowości trochę było, ale na koniec najważniejsze, że ten mecz wygraliśmy – mówił, pytany przez dziennikarzy.

Gdy pojawił się temat błędu Jana Bednarka, były piłkarz Lecha Poznań tylko się uśmiechnął:

Reklama

– Proszę was… Każdemu zdarzają się błędy. Taki jest sport.

Jakub Kamiński: Jedziemy do Szwecji spełniać marzenia

Po straconej przewie drużyna miała kilka minut na przemyślenia w szatni. Później, już po godzinie gry trener Jan Urban zmienił taktykę, wpuszczając na boisko drugiego napastnika.

– Trener powiedział, żebyśmy zachowali spokój. Każdy z nas był już w sytuacji, gdy trzeba było odrabiać straty. Dzisiaj ta otoczka, presja, była zdecydowanie większa, każdy zdawał sobie z tego sprawę, ale byliśmy pewni swoich umiejętności i że jesteśmy w stanie odwrócić losy tego spotkania – analizował Kamiński.

O wyjazd na mistrzostwa do Ameryki Północnej zagramy we wtorek ze Szwecją. Ta w czwartek pokonała Ukrainę 3:1 po hat-tricku Viktora Gyokeresa.

Reklama

– Musimy być pewni siebie i swoich umiejętności. Mamy szacunek do rywala, ale jedziemy tam wygrać i spełniać marzenia. Teraz ważna jest dobra regeneracja i przygotowanie do Szwecji – zapowiedział Kamiński.

Początek meczu Szwecja – Polska we wtorek o godzinie 20.45.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Wojciech Górski

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Debiutant uratował debiut Mourinho. Espanyol postawił się Realowi

Jan Broda
1
Debiutant uratował debiut Mourinho. Espanyol postawił się Realowi

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”