Porażka Rakowa w sparingu. I to pomimo hat-tricka juniora

Mikołaj Duda

08 lipca 2026, 19:06 • 3 min czytania 3

Reklama
Porażka Rakowa w sparingu. I to pomimo hat-tricka juniora

Raków ostatnie szlify przed startem sezonu zbiera w Holandii, gdzie przeniósł się po obozie w Arłamowie. To dla zespołu Dawida Kroczka doskonała okazja, by sprawdzić swoją formę na tle zagranicznych ekip. Naprzeciw piłkarzy spod Jasnej Góry w pierwszej kolejności stanęła 13. drużyna ostatniego sezonu ligi belgijskiej. Co prawda Medaliki poniosły porażkę, ale świetną dyspozycją wykazał się jeden z młodych zawodników. 

Reklama

W pierwszym spotkaniu po przenosinach do Holandii Raków zmierzył się z belgijskim Zulte Waregem. Dawid Kroczek to spotkanie wykorzystał w głównej mierze do tego, by sprawdzić zawodników raczej z drugiego szeregu. Spośród piłkarzy, którzy w ostatnim sezonie odgrywali bardziej znaczącą rolę w podstawowym składzie znalazł się tylko Lamine Diaby-Fadiga. Francuza w znacznej większości otoczyli młodzi piłkarze oraz najnowsze nabytki.

Błysk juniora w sparingu Rakowa! Do zwycięstwa to nie wystarczyło

Jednym z graczy, który dostał szansę jest Adam Basse. Młody napastnik wrócił na Limanowskiego po wypożyczeniu do Hutnika Kraków, gdzie strzelił cztery gole w 14 spotkaniach (550 rozegranych minut) i w niedawnej rozmowie z Przeglądem Sportowym zapowiadał walkę o minuty pod Jasną Górą. Na ten moment robi wszystko, by takie rzeczywiście otrzymać. Przeciwko Belgom popisał się hat-trickiem!

Reklama

Przy pierwszej bramce znalazł się dokładnie tam, gdzie powinien być ustawiony napastnik. Bramkarz odbił piłkę prosto przed siebie po uderzeniu niedawno pozyskanego z Polonii Bytom Oliwiera Kwiatkowskiego, a 18-latek tylko dobił do pustej bramki.

Z kolei drugi gol młodzieżowego reprezentanta Polski padł po świetnym dośrodkowaniu Ericka Otieno. Basse uprzedził defensorów rywala, a także bramkarza i na wślizgu umieścił piłkę w siatce. Zresztą, Kenijczyk swój wkład miał także przy trzecim trafieniu dla Rakowa. Tym razem po jego wrzutce zdecydowanie nie popisał się jeden z defensorów Zulte Waregem, który podał prosto pod nogi Adama Basse. Ten dopełnił dzieła i płaskim uderzeniem skompletował hat-tricka.

Tak jak skuteczny był młody napastnik Medalików, tak formą nie błyszczała defensywa zespołu z Limanowskiego. Mimo trzech strzelonych goli… nie udało się nawet zremisować. Rywal czterokrotnie znalazł sobie na pokonanie Tarika Karicia i to on cieszył się ze zwycięstwa.

Najbardziej do myślenia może dawać druga ze straconych bramek, gdy w prosty sposób piłkarze Rakowa oddali piłkę na własnej połowie. Z nagrania z bramek z tego spotkania można odnieść wrażenie, że najlepszego pierwszego wrażenia raczej nie zrobił Gieudonne Debohi pozyskany z trzecioligowego francuskiego Caen.

Reklama

Raków podczas zgrupowania w Holandii ma zaplanowane jeszcze dwa mecze kontrolne. Poziom trudności będzie tylko rosnąć, bowiem naprzeciw Medalików stanie Olympiakos, a także PSV Eindhoven. Ostatnim sprawdzianem przed startem zmagań o stawkę będzie sparing z GKS-em Katowice, który zaplanowany jest już po powrocie do kraju.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama