Antonelli nie zwalnia tempa. Ósma wygrana w sezonie!

Sebastian Warzecha

13 września 2026, 17:17 • 3 min czytania 0

Reklama
Antonelli nie zwalnia tempa. Ósma wygrana w sezonie!

Andrea Kimi Antonelli coraz bliżej tytułu mistrza świata. Włoski kierowca już po raz ósmy w tym sezonie okazał się najlepszy w Grand Prix Formuły 1. Za jego plecami do mety dojechali Max Verstappen i Lando Norris.

Reklama

Andrea Kimi Antonelli najlepszy w Madrycie

Madring, czyli nowy obiekt w Formule 1. Zapowiadało się, że w stolicy Hiszpanii możemy obejrzeć interesujące ściganie… ale już w poprzednich dniach, przy okazji wyścigów Formuły 3, widać było, że trudno na tym torze o wyprzedzanie. Nie było to zresztą zaskoczeniem – Madring ma charakter uliczny, a na takich obiektach wyprzedzać zwykle jest trudno. Po starcie zresztą na prowadzeniu nic się nie zmieniło – utrzymał je Lando Norris.

Kotłowało się za to za jego plecami, gdzie szykanę ścięli Max Verstappen i Andrea Kimi Antonelli. O manewr tego pierwszego pretensje miał Lewis Hamilton, który przez radio mówił, że Holender powinien oddać mu pozycję. Max się z tym nie zgadzał, ale jego zespół rzucił mu delikatną sugestię, że może jednak warto tę pozycję Brytyjczykowi odstąpić.

– O czym ty pier****? Przecież on by we mnie wjechał – odpowiedział Max ostro, ale ostatecznie miejsce jednak odstąpił. A nawet dwa, bo jechał drugi, a oddając pozycję Hamiltonowi, musiał też dać się wyminąć Antonellemu. Inna sprawa, że jedną lokatę szybko odzyskał – Hamilton miał bowiem spore problemy ze swoim bolidem i spadał w klasyfikacji Grand Prix.

Hamilton, na prośbę zespołu, dojechał do alei serwisowej. Ferrari chciało bowiem uniknąć neutralizacji, która utrudniłaby życie Charlesowi Leclercowi, jadącemu na twardym komplecie opon. Udało się, ale niedługo potem wirtualna neutralizacja i tak nastąpiła, bo na poboczu zaparkował Lance Stroll, w którego bolidzie zaczęły się problemy z hamulcami. Do alei, korzystając z tego, zjechali Antonelli i Verstappen. Z opóźnieniem zrobił to z kolei Lando Norris, do tego jego pit-stop przeciągnął się przez problem z odkręceniem jednego z kół i trwał siedem sekund.

Reklama

Lando w efekcie spadł w klasyfikacji i choć do końca wyścigu było daleko, to w zasadzie stracił szansę na to, by w nim wygrać.

Triumfował ten, który na jego przeciągniętym pobycie u mechaników skorzystał najbardziej, czyli Andrea Kimi Antonelli. Za jego plecami dojechał Vertsappen, a trzeci był Norris, który długo z Holendrem walczył, ale nie udało mu się rywala wyprzedzić (choć Brytyjczyk żądał interwencji sędziów, bo Max ściął jeden z zakrętów). Finalny efekt jest jednak taki, że Antonelli powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej i pewnym krokiem zmierza po tytuł mistrza świata.

Reklama

Czy faktycznie go wywalczy – przekonamy się w najbliższych miesiącach.

TOP 10 Grand Prix Madrytu:

  1. Andrea Kimi Antonelli (Mercedes)
  2. Max Verstappen (Red Bull Racing)
  3. Lando Norris (McLaren)
  4. Charles Leclerc (Ferrari)
  5. George Russell (Mercedes)
  6. Liam Lawson (Red Bull Racing)
  7. Franco Colapinto (Alpine)
  8. Oscar Piastri (McLaren)
  9. Arvid Lindbal (Visa Cash App RB)
  10. Nico Hulkenberg (Audi)

TOP 10 klasyfikacji generalnej F1:

  1. Andrea Kimi Antonelli – 267 punktów
  2. George Russell – 201
  3. Lewis Hamilton – 191
  4. Lando Norris – 171
  5. Charles Leclerc – 155
  6. Max Verstappen – 127
  7. Oscar Piastri – 116
  8. Isack Hadjar – 71
  9. Liam Lawson – 51
  10. Pierre Gasly – 41
Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Szok w Hiszpanii. Z klubu wyrzucony prezes, trener i wielu innych

Kacper Korpak
0
Szok w Hiszpanii. Z klubu wyrzucony prezes, trener i wielu innych
Ekstraklasa

LIVE: Augustyniak daje i zabiera! Drągowski – znów – się nie popisał

Mikołaj Duda
24
LIVE: Augustyniak daje i zabiera! Drągowski – znów – się nie popisał

Formuła 1

Reklama