Borussia Dortmund jest kolejnym niemieckim klubem, który postanowił walczyć z cyfryzacją. BVB poszła jednak w innym kierunku niż kluby 2. Bundesligi. Na zapleczu wprowadzono zakaz nagrywania stadionowych vlogów, z kolei w Dortmundzie zamiast straszaka jest propozycja nagradzania kibiców. Jeśli obecni na stadionie fani włączą w aplikacji specjalny tryb i podczas meczów nie będą korzystać z telefonów, nabiją punkty, za które mogą otrzymać ciekawe benefity.
Ciekawy eksperyment BVB
W 2023 roku Borussia Dortmund na grupie tysiąca stałych bywalców na Signal Iduna Park przeprowadziła badanie, z którego wynikało, że 63% z nich podczas meczu regularnie korzysta z telefonów. Jednocześnie ankietowani stwierdzili, że ich samych denerwuje korzystanie z mediów społecznościowych, robienie selfie, czy prowadzenie transmisji na żywo przez kibiców na trybunach. To badanie skłoniło BVB do zamieszczenia w oficjalnej klubowej aplikacji trybu FanMode. Tryb ten ma pomóc ograniczyć fanom korzystanie z telefonów podczas meczu.
🇩🇪 🚨 𝗡𝗘𝗪: Borussia Dortmund will REWARD fans who DON’T use their phones during matches!
The German club is introducing a new “Fan Mode” in its official app, where supporters earn points for every minute they go without unlocking their phones.
Fans who collect the most points can win SIGNED SHIRTS and shopping vouchers.
The initiative comes after a study found that 63% of supporters regularly use their phones during matches.
— 𝐂𝐚𝐬𝐮𝐚𝐥 𝐔𝐥𝐭𝐫𝐚 𝐎𝐟𝐟𝐢𝐜𝐢𝐚𝐥 (@thecasualultra) October 23, 2026
We współpracy z siecią komórkową Vodafone, głównego sponsora Borussii od 2025 roku, wprowadzono system, który ma wynagradzać potrafiące powstrzymać się od korzystania z telefonów. Aplikacja będzie mierzyć, jak często jej użytkownicy podczas meczów BVB sięgają po komórkę. Co ważne, pomiary prowadzone będą wyłącznie w trakcie gry. Korzystanie z trybu będzie natomiast dobrowolne. W zależności od liczby zdobytych punktów użytkownicy mogą zgarnąć choćby zniżki na zakupy w klubowym sklepie, czy koszulki z autografami piłkarzy.
Odbiorcy chwalą, choć wątpliwości są
Do wzięcia udziału w zabawie potrzebne będzie zezwolenie aplikacji na dostęp do lokalizacji, co budzi wątpliwości. Lokalny ekspert z branży IT, Niklas Schrotler, w rozmowie z WDR radzi, by zezwalać aplikacji na korzystanie z geolokalizacji wyłącznie podczas jej używania. Schrotler uważa, że aplikacja „intensywnie wykorzystuje dane”, ale dodaje, że BVB zbiera je tylko po aktywacji trybu kibica. – Klub wie, kiedy aplikacja jest w trybie kibica, kiedy ekran był zablokowany, kiedy aplikacja była otwarta w trybie kibica i kiedy aplikacja została zamknięta.
📱❌ Borussia Dortmund are REWARDING fans who do not use their phone in the stadium! 🇩🇪
The German club now have a „Fan Mode” on their app. When activated, the app measures the time the screen stays locked during matches.
Fans earn points for every minute they do not use their phones. The more points you earn, the more chance you have of winning a prize. This includes club store vouchers, jerseys and more. 🎁
— EuroFoot (@eurofootcom) October 23, 2026
Oliver Schulte, lider oficjalnego fanklubu BVB „Fan Club Anno 94”, chwali pomysłodawców projektu. – Nikt nie ma nic przeciwko robieniu zdjęć meczu, czy czegoś podobnego. Jestem pewien, że wszyscy to robią. Ale na stadionie jestem, żeby oglądać mecz, a nie żeby patrzeć w telefon. Chciałbym, (…) by ludzie zaczęli zwracać na to większą uwagę, bo wielu z nich sięga po telefon zupełnie bez zastanowienia – mówi w rozmowie z lokalnym nadawcą WDR. Dyrektor generalny BVB, Carsten Cramer, w oficjalnym komunikacie klubu stwierdził natomiast:
– Chwil, przeżywanych tu i teraz, na stadionie, nie da się niczym zastąpić. I właśnie to chcemy wspólnie postawić na pierwszym miejscu.
– Każdy, kto przychodzi na stadion, powinien przeżywać emocje z związane meczem, zamiast wpatrywać się wyłącznie w ekran telefonu. Starajmy się więc częściej trzymać smartfony w kieszeniach podczas pobytu na stadionie i skupiać się na tym, co dzieje się na boisku oraz na trybunach – dodaje Marcel de Groot, dyrektor generalny niemieckiego oddziału Vodafone.
Sieben Tage, drei Länder, davon zwei in den äußersten Ecken des Kontinents – und IHR stellt das hier auf die Beine!
Keine Worte. Nur Liebe. 🖤💛 https://t.co/3WaAIUxHWn
— Borussia Dortmund (@BVB) October 20, 2026
Niemieckie kluby walczą z cyfryzacją
Premiera eksperymentu będzie miała miejsce już 24 października podczas meczu z Eintrachtem Frankfurt. Borussia nie jest pierwszym niemieckim klubem, który zachęca przybywających na stadion, by skupili się na wydarzeniach boiskowych, choć działania, które w tym kierunku podjęła, znacząco odbiegają od pozostałych. Drugoligowcy – Hertha, Dynamo Drezno oraz Holstein Kiel – poszli w kierunku zakazu tworzenia vlogów. Kluby tłumaczyły, że w przeciwieństwie do twórców nie czerpią z tytułu tych filmów żadnych korzyści.
🚨🇩🇪 Dynamo Dresden have BANNED influencers and vloggers from creating content inside their stadium without prior permission.
The club’s new house rules state:
🗣️ “Production of content with comparable reach or monetisation intent (e.g., by influencers, content creators, vloggers, streamers, etc.) is only permitted with the express prior authorisation of the club.”
A major stance from Dynamo Dresden — and one that could see other clubs follow suit. 👀📱
— Football Tweet ⚽ (@Footballtweet) August 12, 2026
W przypadku Dynama, vlogi na stadionie w Dreźnie nagrywane mogą być wyłącznie za zgodą klubu. Trzeba jednak podkreślić, że zakaz dla internetowych twórców nie oznacza, że pozostali kibice nie mogą już robić zdjęć czy krótkich filmików na swój prywatny użytek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix