Były piłkarz Wisły Kraków marzył o wyjeździe na mistrzostwa świata do Ameryki Północnej. Znalazł się nawet w szerokiej kadrze, jednak teraz musiał sam zrezygnować z udziału w mundialu. Doznał kolejnej kontuzji w ostatnim czasie i był zmuszony poddać się zabiegowi.
Przygoda Jana Klimenta w Polsce nie była szczególnie imponująca. W Wiśle występował przez jeden sezon, akurat w tym, w którym klub z Reymonta spadł z Ekstraklasy. Sam formą, szczególnie nie zachwycił, ale po powrocie do ojczyzny prezentował się już znacznie lepiej, a nawet trafił do siatki w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium. Teraz mógł myśleć o wyjezdzie na mundial, jednak na przeszkodzie stanęły problemy zdrowotne.
Były piłkarz Wisły Kraków znalazł się w szerokiej kadrze na mundial. Na przeszkodzie stanęła kontuzja
Sigma Ołomuniec przekazała, że Jan Kliment nie będzie mógł wystąpić w spotkaniu ostatniej kolejki ligi czeskiej. Doświadczony napastnik właśnie przeszedł zabieg usunięcia z jego lewej łydki płytki stabilizującej kość, która znalazła się tam po poważnej kontuzji z zeszłego sezonu. To też jest przyczyną tego, że 32-latek sam zrezygnował z wyjazdu na mundial w Ameryce Północnej.
– Szkoda mi, że nie będę mógł powalczyć o udział w mundialu. Mimo wszystko zdecydowałem się odmówić udziału w zgrupowaniu przed MŚ. Musiałem podejść do całej sprawy odpowiedzialnie i przyznać przed samym sobą, że pod względem sportowym i zdrowotnym nie jestem jeszcze gotowy. To nie była łatwa decyzja, ale po rozważeniu wszystkich okoliczności doszedłem do wniosku, że lepiej będzie wykorzystać letnią przerwę na jak najlepsze przygotowanie zdrowotne do startu przygotowań – stwierdził w rozmowie z klubowymi mediami sam zawodnik.
– Decyzja należała do Klimenta. Ostatecznie uzgodniliśmy, że damy mu wcześniejszy urlop i odpowiednio dużo czasu, aby mógł dojść do pełni zdrowia i jak najlepiej przygotować się do letnich przygotowań – dodał trener Pavel Hapal.
Przez kontuzję odniesioną w zeszłym sezonie 32-latek opuścił także większość rundy jesiennej bieżących rozgrywek. Po raz pierwszy na placu gry pojawił się dopiero na sam koniec listopada. Od tego czasu występował dość regularnie, chociaż przeważnie wchodząc z ławki rezerwowych. Zdołał zagrać nieco ponad 500 minut w 11 ligowych występach. Strzelił w nich jednego gola.
Kliment w barwach Wisły występował przez jeden sezon. Przez ten czas zaliczył 25 występów – z czego trzy w Pucharze Polski – zdobył cztery bramki oraz zaliczył dwie asysty. Przy czym dokładnie połowa z tego dorobku to starcia właśnie w krajowym pucharze.
Mimo że były gracz Białej Gwiazdy nie pojedzie na turniej do Ameryki Północnej, to wciąż istnieje szansa, że w barwach reprezentacji Czech zobaczymy piłkarzy obecnie wystepujących na polskich boiskach. W szerokiej kadrze selekcjonera naszego sąsiada znalazło się miejsce aż dla trzech piłkarzy Górnika Zabrze. To Lukas Ambros, Patrik Hellebrand oraz Lukas Sadilek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix