Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Sport i zdrowie w parze idzie tylko wówczas, jeśli dla sportu pogimnastykujemy się przed kolacją. Ale kiedy już wkraczamy w świat byłych profesjonalnych zawodników, to w sumie tak, jakbyśmy wkraczali na oddział szpitalny. Tego boli, tamtego strzyka. Temu nie działa kolano, tamtemu kostka, temu zbiera się płyn, tamten czeka na termin u lekarza. Nagrywamy „RetroKozaka”. Jerzy Podbrożny – no widać pod każdym względem, że Pan Piłkarz. Jak kopie piłkę, to jest […]
redakcja
9 min czytania
3
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: Lech stale okradany

Tydzień temu napisaliśmy, że najwięcej na błędach sędziów korzysta w tym sezonie Cracovia. W pamięci wyrył się przede wszystkim mecz z Koroną, gdzie o zwycięstwie przesądził ponad półmetrowy spalony. Dziś spojrzymy na drugi biegun. Lech Poznań, jak słusznie napisał na Twitterze Dawid Kownacki, drugi raz w tym sezonie nie strzela gola, bo arbiter ma problemy ze wzrokiem. Oczywiście wszystko to weryfikujemy: zamiast 9 punktów, u nas stoją zasłużone 13. Przypomnijmy: […]
redakcja
2 min czytania
0
Niewydrukowana tabela: Lech stale okradany
Felietony i blogi

Tort Sagana, Kapo i Kownacki. Kilka słów po weekendzie

Znowu napiszę, że piłka jest śmieszna. Legia w niedzielę uroczo świętuje setną bramkę Sagana. Jak przejdzie w czwartek Aktobe, wszyscy powiemy: super zabawa, o to chodzi! Jeśli się potknie, zacznie się babranie w bagnie. Wywleczemy filmik, dobierzemy gotową teorię. Będziemy udawać ekspertów i pierwszych moralizatorów. Mnie ten film nie przeszkadza. Raduję się, widząc, że drużyna potrafi wyjść w miasto, z fantazją uczcić nie byle jaką okazję. A że wszystko […]
redakcja
3 min czytania
1
Tort Sagana, Kapo i Kownacki. Kilka słów po weekendzie
Reklama
Felietony i blogi

Matusiak: Wszyscy chcą jeździć Ferrari, tylko na benzynę brakuje

Tak jak obiecałem jakiś czas temu, nie piszę już czwartkowych felietonów. Wspomniałem, że jeśli wydarzy się coś ciekawego, odezwę się. No więc jestem. Nie potrafię bowiem siedzieć cicho, kiedy widzę kolejne absurdy na naszym rodzimym podwórku. Kilka dni temu zadzwonił do mnie kumpel, piłkarz Górnika. Pożalił się, że nie dostają tam już pensji od pół roku. Do tego jeszcze nie płacą im pieniędzy z porozumień, które podpisali, aby klub mógł […]
redakcja
5 min czytania
2
Matusiak: Wszyscy chcą jeździć Ferrari, tylko na benzynę brakuje
Felietony i blogi

Balotelli, dinozaur z innej epoki. Mission impossible Brendana Rodgersa

Która statystyka dla oceny Mario jest ważniejsza? 26 goli strzelonych dla Milanu, co czyni go czołowym strzelcem ostatniego półrocza w Serie A, czy – jak wyliczyła „La Gazetta dello Sport” – 788 nagłówków, na których znalazł się podczas 568 dni w Mediolanie? Która opinia jest cenniejsza: czy ta włoskich ekspertów, przekonujących, że Rossoneri zrobili doskonały biznes (Vieri: – Gialliani nigdy w swojej karierze nie dobił lepszego targu; Tancredi Palmeri: – […]
redakcja
5 min czytania
1
Balotelli, dinozaur z innej epoki. Mission impossible Brendana Rodgersa
Liga Europy

Liga Europy. Polacy na minusie, sensacja w Lyonie

Dla niektórych to też piłkarski raj, dla innych przystawka, jeśli nie nawet uciążliwy obowiązek. Grał dziś i Tottenham, i Karabach. I Panathinaikos i Zimbru. Jak zawsze w przypadku rundy LE, nie obyło się bez niespodzianek, meczów o sensacyjnym scenariuszu, a także polskich akcentów. Zapraszamy. Niespodzianki Nie może być większej niespodzianki, niż wtopa Lyonu u siebie z Astrą Giurgiu. Rumuni już mieli na swoim koncie cudowne sezony, kiedy to ostatecznie nawet dwie […]
redakcja
3 min czytania
1
Liga Europy. Polacy na minusie, sensacja w Lyonie
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Związki przyczyno-skutkowe to coś, o czym uczą w szkołach i coś, o czym często zapominamy na co dzień. Na przykład Mariusz Rumak – no, niby rozsądny gość, logiczny. Wiecie, może to póki co nie jest najlepszy trener świata, ale na pewno nie jest to tuman. Zgaduję, że on wie, gdzie w zdaniu podrzędnie złożonym stawia się przecinek, wie, gdzie na mapie jest północ, a gdzie wschód, umie samodzielnie dokonać zakupów przez internet. Generalnie: jest inteligentny i w życiu […]
redakcja
7 min czytania
0
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Ekstraklasa

Mega tłum wśród badziewiaków, a u kozaków jak w Ruchu

Stuprocentowej pewności nie mamy, ale nie wykluczamy, że to rekord. Co kolejkę, wybierając kozaków i badziewiaków, bierzemy pod lupę każdego zawodnika Ekstraklasy i do obu jedenastek selekcjonujemy większą grupę piłkarzy. Tym razem jednak wybór był chyba najtrudniejszy. Takiego tłumu do antyjedenastki jeszcze nie było. I co tu zrobić, gdy piach gra pół ligi, a trzeba wybrać tylko jedenastu? Jak wybrnąć? Niestety, ale często w takich przypadkach kluczowe będą wrażenia artystyczne. A raczej ich całkowity brak. O zdominowanie […]
redakcja
2 min czytania
0
Mega tłum wśród badziewiaków, a u kozaków jak w Ruchu
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: najwięcej korzysta Cracovia

Nie było w ostatniej kolejce wielkich sędziowskich dramatów. Najważniejsze rzeczy działy się w meczu Śląska z Cracovią. W Kolegium Sędziów w końcu przejrzano na oczy i przestano dyktować karne z kapelusza. Nikt już nie kluczy, nie zasłania się dziwnymi tłumaczeniami, po prostu przypadkowa ręka to nie ręka. Brawo dla sędziego Marciniaka, który zignorował zagranie Rymaniaka. Zatem zostawiamy w spokoju wynik meczu Cracovii, w ogóle wszystkie rezultaty pozostawiliśmy takie same. W meczu Jagiellonii z Legią […]
redakcja
2 min czytania
2
Niewydrukowana tabela: najwięcej korzysta Cracovia
Reklama
Felietony i blogi

„Fuck Wi-Fi”, czyli internet wrogiem na stadionie Philipsa

Rzadko zaskakuje mnie ofensywa nowych technologii. Na chłodno przyjmuję fakt, że chodzący do drugiej klasy kuzyn ma dwa telefony (oba naturalnie nowsze, modniejsze i lepsze od mojego). Dron wciąż brzmi dla mniej jak obiekt z science fiction, kolejnej części „Alienów”, a przecież mógłbym go kupić za dwie stówy na Allegro. Jednak przyznam szczerze, nie spodziewałem się, że popularne „j***ć PZPN” zostanie zastąpione na stadionie przez „j***ć Wi-Fi”. Ot, znak czasów. […]
redakcja
4 min czytania
3
„Fuck Wi-Fi”, czyli internet wrogiem na stadionie Philipsa
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

No więc zacznę nietypowo, bo od no… Lubię ten przedrostek, bo jest naturalny w mowie, jak wszystkie przecinki, czyli chuj i kurwa (chuj pisze się przez „ch” a nie „h”, bo wtedy jest dłuższy, podobno ma to jakieś znaczenie dla kobiet, River mi wspominał). No więc zacznę nietypowo, bo od… lekkiej atletyki. Powiecie zapewne, Paweł znów na głowę upadł. Ja? Otóż mieliśmy w minionym tygodniu mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, gdzie dało się nawet urwać […]
redakcja
7 min czytania
2
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Felietony i blogi

Podrabiany Ronaldo i hymn LM w Białymstoku. Wygraliśmy weekend

Często narzekamy, że nasza piłka to wioska, że amazing happens, ale jak patrzę na weekend w Europie, to na siłę buractwo można zobaczyć wszędzie. Na Old Trafford sędzia wyjmuje szprej i jeden wielki rechot. Ha, ha, emocje większe niż po bramce Rooneya. We Francji Serge Gakpe zamiast kopnąć w piłkę przy rzucie rożnym, trafia w chorągiewkę. U nas nie miałby już życia. A potem jeszcze Andre Ayew, który doznał kontuzji, zakrwawił dwie koszulki […]
redakcja
4 min czytania
1
Podrabiany Ronaldo i hymn LM w Białymstoku. Wygraliśmy weekend
Reklama
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: Weryfikujemy żenułę Gila

Sporo kontrowersji dostarczyła ostatnia kolejka ekstraklasy. Rzuty karne nagle stawały się rzutami wolnymi, a Zbigniew Przesmycki znowu pouczał w mailach dziennikarzy na temat rąk, których nikt normalny rękami nie nazwie. Nie no, żenuła. Nawet nie chce się komentować tych bredni, więc od razu przejdźmy do weryfikowania poszczególnych wyników. 1. Cracovia – Korona. Zmieniamy wynik na 1:1, bo karny dla Korony był jak najbardziej słuszny, a zwycięski gol dla […]
redakcja
2 min czytania
5
Niewydrukowana tabela: Weryfikujemy żenułę Gila
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Uznałem, że ostatnio trochę za dużo przeklinam, więc zacznę tak – wpieniają mnie ludzie wokół. Dobra, wróć. Jednak wkurwiają mnie ludzie wokół. Wpieniają to mnie blogerki modowe, a ludzie wokół ostatnio wkurwiają. Ile głupoty się wylewa niektórym uszami, ile tu osób z jakąś breją zamiast mózgów, jakie natężenie podłych emocji w powietrzu. A przede wszystkim: ileż tu hipokryzji, zakłamania i podwójnych standardów. Ileż lenistwa intelektualnego. Ilu zwykłych […]
redakcja
13 min czytania
5
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Kozacy i badziewiacy

Kozacy i badziewiacy – jak rozwiązać te dylematy?

Właśnie po takich kolejkach, jak ta, z wyborem jedenastki i antyjedenastki kolejki mamy największe dylematy. Właśnie wtedy, kiedy dochodzi do takich pogromów, jakie Legia sprawiła Łęcznej czy nawet Górnik – Jagiellonii. W takich sytuacjach człowiek musi zastanowić się, kto zasługuje na większe wyróżnienie, a kto na większą naganę. Czy ważniejsze są dwie bramki niewidocznego Jeża czy rozgrywający najlepszy mecz w karierze Poźniak? Czy docenić inteligentnego Babiarza, czy przebojowego i walącego po rękach […]
redakcja
2 min czytania
2
Kozacy i badziewiacy – jak rozwiązać te dylematy?
Reklama
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Etyka. Wiecie co to jest? Na pewno nie. Hm, tak sobie postanowiłem zacząć, żeby było w miarę mądrze. Otóż, spośród rozlicznych zajęć w życiu, takich zwykłych jak jedzenie i spanie, studiowałem też filozofię na uniwersytecie. I jedną z najważniejszych dziedzin tejże była – etyka. Tak w skrócie, to uczciwość, moralność i normalność, przyzwoitość i czasem szlachetność, wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność. Oj, mnóstwo tych cech, które gatunek ludzki odróżniać powinien. […]
redakcja
4 min czytania
3
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Felietony i blogi

Nie zapominajmy, że jeden polski zespół wczoraj odniósł sukces

Szkoda mi „Niebieskich”. Awansowali do kolejnej rundy, pokonali naprawdę porządnego rywala, a przy tym w zapadających w pamięć okolicznościach. I nikogo dziś to nie obchodzi. Wiecie gdzie właśnie powinni znajdować się Kocian, Kamiński, Surma, Starzyński? W centrum uwagi. Naszej, dziennikarzy, waszej, kibiców. Bo mimo wszystko nie spodziewano się większych sensacji w meczu Lecha, a już na pewno żadnych w związku z Legią. Prosto mające biec tory ostro skręciły jednak w las i teraz […]
redakcja
3 min czytania
0
Nie zapominajmy, że jeden polski zespół wczoraj odniósł sukces
Felietony i blogi

Rumaka pamięci, czyli z tego się już nie wywinie

Jechałem dzisiaj do Poznania… Jak Legia do Edynburga, jak po swoje. Rano wziąłem w obronę Rumaka, który – jak mi się wydawało – wieczorem popchnie Islandczyków kilkoma bramkami, potem spokojnie odbije się w lidze, poczeka, aż do formy wrócą Hamalainen i Lovrencsics, po czym znów spokojnie spojrzy na dziennikarzy i wyszuka kolejny spisek przeciw Lechowi, uśmiechając się przy tym spokojnie. Znów będzie rumakował, budował jedność całego Poznania przeciw […]
redakcja
3 min czytania
0
Rumaka pamięci, czyli z tego się już nie wywinie
Reklama
Felietony i blogi

Jak co czwartek… JAKUB OLKIEWICZ

Kiedy myślę o tym trenerze w głowie kołaczą mi się piosenka Kultu „Lewy czerwcowy” oraz film „Kiler”. „To stało się tak nagle, jakby dziełem przypadku, kto z nas, może pan, panie”… Rumaku. Mariusz Rumak pojawił się znikąd, co zresztą odpowiednio skwitowali kibice Lecha, przychodząc na jeden z pierwszych treningów z ni to szyderczym, ni pełnym nadziei hasłem „Na Rumaku do Europy”. Trochę jak w „Kilerze”, gdy niesamowita pomyłka i zrządzenie losu puszcza w ruch całą […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co czwartek… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Zegar tyka, pytań coraz więcej. Legia, Celtic, rzuty karne…

Boję się. Bardzo się boję, jak chyba każdy. Z jednej strony nigdy bym nie przypuszczał, że w meczu o stawkę z Celtikiem, który Legia będzie przegrywać 0:1, na miękko uda się wyciągnąć do 4:1. Dlatego cieszyłem się jak dziecko, bo wśród kolejnych pucharowych upokorzeń, wreszcie można było czuć się dumnym. A ja się już od tego zdążyłem odzwyczaić, mimo że naprawdę lubiłem ten swój wrodzony optymizm. I teraz znów go mam, znów […]
redakcja
4 min czytania
0
Zegar tyka, pytań coraz więcej. Legia, Celtic, rzuty karne…
Stranieri

Komu słońce, komu deszcz? Przegląd stranierich

Nie było łatwo, ale zdążyliśmy już oswoić się z powrotem piłkarzy Ekstraklasy na rodzime boiska. Czas więc na kolejny etap, po którym każdy kibic – również „ekstraklasosceptyk” – będzie mógł powiedzieć: teraz sezon w pełni. Sierpień będzie miesiącem powrotu lig zagranicznych. Kopać zaczęli już m.in. w Belgii, Rumunii, Rosji, na Ukrainie i w 2. Bundeslidze. Umówmy się – nie są to ligi, które sprawiają, że nerwowo czyścimy swoje grafiki i jeszcze bardziej nerwowo szukamy […]
redakcja
9 min czytania
0
Komu słońce, komu deszcz? Przegląd stranierich