Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Orange Sport gasi światło. Oznacza to, iż od 1 stycznia stanę się bezrobotny, czyli podzielę los milionów Polaków. I dobrze mi tak, trzeba było spieprzać na Nową Zelandię póki był czas, albo na inną Zieloną Wyspę. Ale do rzeczy – żal sportowej telewizji, jak zwykle stworzonej przez Janusza Basałaja, i jak zwykle od zera, wielu zdolnych ludzi którzy teraz przepadną, a poczucie klęski zostanie im na całe życie. Czemu tak się dzieje? […]
redakcja
• 8 min czytania
1