Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!

Równiutko przerżnęliśmy w fazie wstępnej pucharów dla amatorów, co znakomicie nas sytuuje na futbolowej mapie Europy – obrzeża. Wiem, wystarczy że każdy z czwórki wygra w rewanżu najskromniejsze 1:0 (no, Leszek dwie potrzebuje) i w komplecie gramy dalej, zapominając o kiepskim pierwszym wrażeniu. Ale… czy stało się coś nadzwyczajnego? Naprawdę? To nie Widzew przegrywał 0:9? Lech 1:6? ŁKS 0:5 i to z mistrzem Luksemburga? Zatem – Polacy nic się nie stało, […]
redakcja
4 min czytania
3
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!
Felietony i blogi

Grzechem głównym Legii jest pycha

Tej wiosny ktoś podsunął mi do oceny pojazd po Szelidze. Pasy mierzyły się u siebie z Widzewem, a Sławek w przedmeczowej rozmówce opowiadał, że łodzianie są trudnym przeciwnikiem i Cracovię czeka mecz walki. Zamysł szyderki był taki: przecież przyjeżdża Widzew! Zespół, który jeszcze z nikim w tym sezonie na wyjeździe nawet nie zremisował! Czemu Szeliga gada takie bzdury! Tekst trafił do śmieci. Napisałem, że nawet Mourinho podejmując Widzew na Stamford Bridge nie powiedziałby na konferencji: to będzie […]
redakcja
4 min czytania
4
Grzechem głównym Legii jest pycha
Felietony i blogi

Życie jak w Madrycie. FCBaner

Ekonomia zabija romantyzm. Pieniądz gardzi sentymentami. Rynek zaśmieca barwy logami orientalnych firm. 11 lat temu zarząd Laporty przegłosował na Walnym Zgromadzeniu decyzję obalenia najsłynniejszego bastionu katalońskiej dumy. Na koszulce FC Barcelony w 2006 roku „dobroczynnie” pojawił się UNICEF. Później poszło jak w czeskiej komedii: Fundacja z Kataru okazała się Liniami Lotniczymi z Kataru, a to koncern od mikroprocesorów, tudzież turecka firma od sprzętu AGD. Z klubowego […]
redakcja
5 min czytania
2
Życie jak w Madrycie. FCBaner
Reklama
Felietony i blogi

Jedenastka turnieju? Navas, dalej Howard z Ochoą i Juan Manuel Riquelme

Jedenastki rozczarowań i oczarowań. Wchodzących z kopyta na szczyt i tych, którzy już na mundialu nie zagrają. Najlepsi rezerwowi, najwięksi sabotażyści, ci z najgłupszymi fryzurami albo najładniejszymi żonami. Koniec turnieju oznacza wysyp podobnych rankingów i ja też postanowiłem podjąć wyzwanie. Wystartowałem w najbardziej popularnej konkurencji, czyli wyborach jedenastki turnieju. Oto i moja propozycja, ustawieniem popularne 4-2-3-1: Navas – Ochoa, Howard, Bravo, Romero – Enyama, M’bolhi – Krul, Neuer, Ospina […]
redakcja
5 min czytania
3
Jedenastka turnieju? Navas, dalej Howard z Ochoą i Juan Manuel Riquelme
Felietony i blogi

Nagroda FAIL play dla FIFA za niszczenie prestiżu indywidualnych nagród

Tylko Oliver Kahn i Leo Messi wygrali mundialową Złotą Piłkę nie strzelając bramki w pucharowej fazie mistrzostw świata. Rozmawiałem wczoraj z wieloma osobami i nie znalazłem nikogo, kto powiedziałby: tak, Leo był najlepszy, tak, miano największej gwiazdy turnieju należy mu się jak psu buda. Niektórzy teoretyzowali, że nie było jednej wielkiej gwiazdy turnieju, więc w sumie przejdzie i Argentyńczyk. Ale czy naprawdę chcemy, by Złotą Piłkę wygrywał facet, który „w sumie, ostatecznie, z braku […]
redakcja
3 min czytania
1
Nagroda FAIL play dla FIFA za niszczenie prestiżu indywidualnych nagród
Felietony i blogi

Mundialowe gadki-szmatki a sprawa polska

W pewnym sensie to fenomen. Jakby głębiej zastanowić się i zacząć wyliczać, to nie wiadomo, od czego zacząć i na czym skończyć. Mistrzostwa świata to także czas głupich rozmów, gadek-szmatek. Bo przyznajcie sami: ilu waszych znajomych, tych co interesują się piłką raz na cztery lata, podjęło się w czasie trwania mundialu samozwańczej analizy turnieju, wzbogaconej o ocenę stanu posiadania polskiej piłki? Przemądrzała babcia, rubaszny wujek, grubsza koleżanka – każdy, […]
redakcja
4 min czytania
4
Mundialowe gadki-szmatki a sprawa polska
Reklama
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!

„Niemcy nas biją!”. To zdanie klasyka z samolotu idealnie pasuje do mundialu. I kolejne, zresztą to tytuł ich hymnu, przez lata zakazanego, ale przywróconego do łask: „Deutschland, Deutschland uber alles”, czyli Niemcy, Niemcy ponad wszystko. Ponad cały świat. I tak jest w istocie od wczoraj. Co ciekawe, szkopy ograły po drodze (czasem sami, czasem przez sojuszników) takie gwiazdy jak Messi (oj, Maradoną jednak nie będzie już nigdy), Cristiano Ronaldo, Neymar, Suarez, […]
redakcja
3 min czytania
2
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!
Felietony i blogi

Dlaczego transfer Suareza to zła wiadomość dla La Liga

To nie będzie kolejny tekst z gatunku „dla Barcelony dobrze, że zagra w niej Suarez, bo to dobry piłkarz i powinien grać dobrze”. Myślę, że temat transferu w tym ujęciu został już wyczerpany. O wiele ciekawsze moim zdaniem to, że dwaj giganci finansowo trzymający Primera Division za jaja, nie zamierzają zwalniać chwytu. Mimo, iż to zapowiadali. Hiszpania ma najbardziej patologiczny sposób dystrybucji praw telewizyjnych na kontynencie. Inne ligi przyjęły modele wspólnej sprzedaży, podczas […]
redakcja
5 min czytania
1
Dlaczego transfer Suareza to zła wiadomość dla La Liga
Felietony i blogi

Dlaczego życzę Niemcom wszystkiego najgorszego na mundialu

Jak się nagle okazało, wielka narodowa trauma, jaką dla Brazylii była porażka w 1950 roku z Urugwajem, może zostać sprowadzona do rangi obiadowej anegdoty. Wczorajsza masakra w Belo Horizonte w rankingu futbolowych klęsk wpada na pierwsze miejsce, na drugie też, i na trzecie. No, przejmuje cały ranking we władanie. Niestety, masakry dokonali Niemcy – co w sumie nawet jest logiczne. Niemców nie lubię, nigdy im nie kibicuję i nie rozumiem, jak Polak […]
redakcja
4 min czytania
1
Dlaczego życzę Niemcom wszystkiego najgorszego na mundialu
Reklama
Felietony i blogi

Olkiewicz: Znów trzeba odwrócić wzrok

Dwadzieścia dwie relacje LIVE, prawie trzydzieści odcinków mundialowego bloga, setki napisanych tweetów, tysiące przeczytanych, dziesiątki memów, kilka odkryć z Marcinem Krzywickim na czele, brak snu, odpoczynku i jakiegokolwiek narzekania na prawdziwie „mistrzowskie mistrzostwa”. Myślałem, że widziałem już na tym turnieju wszystko, łącznie z Holandią wygrywającą w serii jedenastek (anomalia!) Kostaryką grającą o półfinał do ostatniego karnego (szok) i Suarezem gryzącym rywala (!?). Myliłem się. Nie widziałem jeszcze […]
redakcja
4 min czytania
3
Olkiewicz: Znów trzeba odwrócić wzrok
Felietony i blogi

Olkiewicz: Ratujcie te mistrzostwa, macie cztery szanse

Ileż niespodzianek, ileż zaskoczeń, jakie szokujące rozstrzygnięcia. Wszyscy byliśmy tacy zadziwieni, że odpadają Włosi, że dalej gra Kostaryka, że Grecja wykolegowała Wybrzeże Kości Słoniowej, a koniec końców okazało się, że skład półfinałów wytypował prawidłowo co drugi niedzielny fan futbolu i co trzeci ekspert. Zaskoczenia skończyły się w 1/8 finału, chyba że weźmiemy pod uwagę też styl poszczególnych drużyn, wtedy można wliczyć jeszcze ćwierćfinałową męczarnię Holandii. Styl? […]
redakcja
3 min czytania
1
Olkiewicz: Ratujcie te mistrzostwa, macie cztery szanse
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Dziwne te mistrzostwa świata. Bo najpierw ogólny zachwyt i ja do niego dołączam: świetny turniej, świetne mecze, oczu nie można oderwać. Ale teraz dopada mnie inna myśl: w grze o złoto zostały cztery drużyny i… żadna mi się do końca nie podoba. Po cmokaniu nad poziomem, czas na gorzkie pytanie: tacy Niemcy mistrzami? Tacy Brazylijczycy? Tacy Argentyńczycy? Tacy Holendrzy? Bo magię tego mundialu zbudowały drużyny drugiego planu, których już nie ma – taki los […]
redakcja
4 min czytania
4
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!

Mam takie marzenie. Znudzony wciąż takimi samymi meczami na mundialu, chciałbym cofnąć się w czasie. Do początków futbolu. I zobaczyć mecz – w starym kinie. Boisko bez trawy, może żużlowe (było takie na Ruchu, straż pożarna przyjeżdżała w przerwie z huty i polewała wodą, tak się kurzyło, aha, a kobiety szły w poprzek skracając sobie drogę do kościoła, wydeptały nawet ścieżkę, miedzy graczami – Messi a’rebours). Żadnego dachu, ciemnawo, […]
redakcja
4 min czytania
2
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!
Felietony i blogi

Ćwiąkała z Rio: Z dala od komentatorów TVP. I całe szczęście

Brazylijczycy nie mają takich problemów jak my. Dla nich mistrzostwa to święto, którego nie zakłócą ani manifestacje, ani głosy przeciwników mundialu, ani tym bardziej takie błahostki jak telewizja. Ten temat w zasadzie się nie pojawia. Brazylijczycy mają swoje sympatie – jeden woli tego komentatora, drugi innego – ale nigdy, przy okazji meczów reprezentacji, żaden sprawozdawca nie jest w stanie tak zepsuć show – dominując przy […]
redakcja
4 min czytania
0
Ćwiąkała z Rio: Z dala od komentatorów TVP. I całe szczęście
Felietony i blogi

Tomasik: Cacek znów chce poczuć się jak zbawiciel

Sylwester Cacek po tym, jak na długo usunął się na bok, dziś wyszedł z cienia. Po czwartkowym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy nakazał organizację konferencji prasowej w trybie pilnym. Wyszedł do dziennikarzy wyprostowany, uśmiechnięty, pewny siebie. I w swoim stylu zaczął opowiadać o przyszłości i ambitnych planach… Mam jednak spore wątpliwości, czy ktokolwiek jeszcze mu wierzy. Na konferencji poszedł jeden istotny komunikat – dwie osoby odchodzą z zarządu i skupiają się na innych obszarach […]
Piotr Tomasik
4 min czytania
5
Tomasik: Cacek znów chce poczuć się jak zbawiciel
Reklama
Felietony i blogi

Niech żyje bramkarz

To boisko, na którym każdego znałeś, na którym spędzało się setki godzin zdzierając kolana, ładując hat-tricki i zawalając bramki. Każdy takie miał. Wiedzcie, że jesteście szczęściarzami, jeśli jeszcze je macie, ja już mogę o takim mówić tylko w czasie przeszłym. Na miejscu naszej „kartoflanki”, gdzie znało się każdą kępę trawy i dziurę (przyjezdni nie mieli tutaj z nami szans), stoi Orlik. Na nim nie grałem ani razu, ekipa się posypała, choć kilka lat […]
redakcja
5 min czytania
1
Niech żyje bramkarz
Felietony i blogi

Olkiewicz: Bólu istnienia nie unikniemy, ale przecież kochamy tego gnoja

Za nami czterodniowy maraton podczas którego z najlepszych mistrzostw świata mojego życia (oficjalnie padło pozwolenie, teraz już można, nawet jeśli ostatnie fazy będą średnie) odpadło osiem zespołów. Osiem to w ogóle liczba tych dwóch dni wypełnionych przede wszystkim poszukiwaniem jakiejkolwiek treści w pustce mundialowej przerwy. Osiem meczów do końca. Osiem zespołów w stawce. Ośmiu zwycięzców grup gra dalej, osiem zespołów z drugiego miejsca jest już […]
redakcja
4 min czytania
2
Olkiewicz: Bólu istnienia nie unikniemy, ale przecież kochamy tego gnoja
Felietony i blogi

Weltschmerz, susy Neuera i Hannawald z Deluxe Ski Jump (20)

Gdybym był w Brazylii i miał nadawać codziennie relacje z mundialu, nie dałbym rady. Noc w noc siedzę w fotelu i podskakuję jak dziesięciolatek. Zrywam się w kierunku telewizora po golu Pogby, wydaję dziwne dźwięki przy pudle Wondolowskiego. Sam już nie wiem, o chodzi z tym turniejem. Każdy wieczór wygląda jak zakończenie rodziny Soprano, gdzie na ekranie pojawia się czarny kwadrat, a w głowie – totalna konsternacja. Myślisz sobie: to już, koniec? […]
redakcja
6 min czytania
0
Weltschmerz, susy Neuera i Hannawald z Deluxe Ski Jump (20)
Reklama
Felietony i blogi

Olkiewicz: Kreowanie bohaterów

Zastanawiałem się przy mistrzostwach w RPA, czy to nie jest już ten moment, gdy mundial powoli zaczyna odstawać od poziomu Ligi Mistrzów. Tam w końcu mamy wyłącznie największych, najlepszych, tych, którzy do fazy pucharowej dostają się po sześciu meczach eliminacji, gdy nie ma szans na przypadek, gorszą „dyspozycję dnia” czy cokolwiek innego. Tam są ci, którzy udowodniali przez cały sezon dominację na krajowym podwórku (okej, czasem obecność w ścisłej czołówce krajowego podwórka), na mundialu – nie brakuje […]
redakcja
4 min czytania
1
Olkiewicz: Kreowanie bohaterów
Felietony i blogi

Jak co wtorek… Krzysztof Stanowski

Największym plusem tego mundialu jest to, że nie uczestniczy w nim Polska. Można spokojnie rozsiąść się w fotelu i oglądać kapitalne mecze, zamiast słuchać, w jakim składzie za moment przegramy, kogo boli noga, czy małżonki już przyjechały, czy mają bilety, czy piłkarze grali w Playstation i co zjedli na obiad. Gdyby biało-czerwoni polecieli do Brazylii, nie wyniknęłoby z tego kompletnie nic, poza zasypaniem nas śmieciowymi informacjami oraz oczywiście poza wstydem, jaki niechybnie przynieśliby piłkarze […]
redakcja
7 min czytania
0
Jak co wtorek… Krzysztof Stanowski
Felietony i blogi

Olkiewicz: Zemsta najlepiej smakuje podana na zimno

Nie ulega wątpliwości, że jednym z największych przeżyć w świecie piłki nożnej jest możliwość odegrania się na znienawidzonym rywalu. Nie ma słodszego uczucia, niż spuścić do niższej ligi ludzi, którzy odebrali ci x lat temu mistrzostwo, nie ma większej frajdy, niż odgryźć się za upokarzające porażki, nie ma niczego lepszego od radosnego okrzyku: „nosił wilk razy kilka”. Jasne, są wyjątki, są derbowe mecze, są rywalizacje nakręcane przez kibicowskie sympatie i antypatie, są pojedynczy zawodnicy, którzy nadają smaku boiskowym starciom, […]
redakcja
4 min czytania
4
Olkiewicz: Zemsta najlepiej smakuje podana na zimno