Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Moja kariera lewonożnego prawoskrzydłowego schodzącego do środka ze strzałem skończyła się dekadę temu, ale jeśli miałbym ją wznowić i mógł wybrać klub, wybrałbym Atletico. Bo to właśnie tam pracuje najlepszy szkoleniowiec świata. Być może Luis Enrique, Guardiola czy inny Mourinho obrażą się czytając te słowa, ale dla mnie na szczycie jest Cholo, a dopiero potem cała reszta. Gdy trafiał do Atletico, był to ligowy średniak, w najlepszym wypadku stany średnio-wyższe. Klub […]
redakcja
• 5 min czytania
0